Igrzyska Olimpijskie Tokio 2021: Mundo Duplants, czyli wielkie latanie bez ograniczeń | Igrzyska Olimpijskie 2021

Kiedy Mundo spogląda wstecz i przypomina sobie, że od dziecka chciał być tylko jak jego idol, Rhino Lavillenie, pojawia się zdjęcie: Berlin 2018, moment, który wyznaczył punkt zwrotny w jego sportowej karierze. W wieku zaledwie 18 lat Armand-Mundu pokonał Duplantisa, francuskiego rekordzistę świata (6,16 m), który do tej pory wygrał praktycznie wszystko i został ogłoszony mistrzem Europy w skoku o tyczce z odległością 6,05 m. Nikt poza Siergiejem Bubką, legendą Doniecka, nie skoczył zbytnio w otwieraniu do tego momentu. Był to najwyższy finał w historii i początek bardzo młodej legendy. 21-letni Duplantis mówi, że dwa rekordy świata, światowa gwiazda w lekkiej atletyce, jest faworytem do zdobycia złota na swoich pierwszych Igrzyskach Olimpijskich (kwalifikuje się do pierwszego z 2.40 w sobotę 31 lipca; finał o 12.20 we wtorek 3 sierpnia).

„Wszystko wydarzyło się w mgnieniu oka” – skomentował Duplantis w lipcu zeszłego roku na Diamentowej Lidze w Sztokholmie. Po raz pierwszy szwedzko-amerykański geniusz zmierzył się z najlepszymi w 2017 roku. Miał 17 lat i zdążył już przeskoczyć 5,90 metra, wysokość, która jest naturalnym wyborem między najlepszym a najlepszym na szybie. I był Mundo w Eugene, z rekordzistą świata Lavillenie i Samem Kendricksem, Amerykaninem, który jest teraz dwukrotnym mistrzem świata. Po czterech latach i 22 pojedynkach oboje przybywają do Tokio z ambicjami większymi niż kiedykolwiek. Obaj kiedyś walczyli o złoto. Tym razem może celować będą tylko w srebro, a nie oba. Kendricks uzyskał pozytywny wynik testu na koronawirusa. „Aby znaleźć się na medalu, muszę dążyć do osiągnięcia nowych limitów. Wiem, że Mundo będzie nie do pokonania, więc będziemy się dobrze bawić” – powiedział Lavillenie w Sztokholmie.

„Wszystko wydarzyło się w mgnieniu oka”, mówi legendarny przekaźnik Sergey Bubka

Natarcie Mundo było błyskawiczne. Po mundialu w historycznym Berlinie wywalczył srebrny medal w finale Pucharu Świata w Doha w 2019 roku z rekordem 5,97 metra. Porzucił studia, gdzie studiował zarządzanie biznesem i został profesjonalistą. Wkrótce dwukrotnie pobił rekord świata. „Postępuje bardzo szybko, nawet bardziej, niż się spodziewałem” – mówi jego ojciec, Greg Duplantis, doświadczony amerykański tracker o długości 5,80 m, który od dzieciństwa trenował z matką Heleną Duplantis, byłą szwedzką międzynarodową siódemką. “Byłem trochę zmęczony w Doha i brakowało mi treningu, ale potem moje przygotowania fizyczne znacznie się poprawiły i to było kluczowe. Kiedy rozpoczął się sezon 2020, zanim wyjechałem walczyć o Europę, zadzwoniłem do Steve’a Chappelle, producenta UCS Spirit poles i powiedział: Myślę, że spróbuje ustanowić rekord świata.

Po pierwszej próbie w Dusseldorfie jego pewność siebie wzrosła tak bardzo, że Duplantis poprosił Chappelle o dwa mocniejsze bieguny. „Wyślij je do Europy” – powiedział, a jego matka Helena przywiozła je ze Szwecji do Torunia (Polska). W Koperniku w lutym po raz pierwszy pobił rekord świata: 6,17 m. Tydzień później w Glasgow ustanowiono nowy rekord: 6,18m. We wrześniu tego samego roku przekroczył w Rzymie 6,15 metra, kasując o jeden centymetr rekord na wolnym powietrzu, który Bubka utrzymywał od 1994 roku. Wyjaśnił światu i historii, że nikt, w pomieszczeniach lub w zdradzieckich warunkach na zewnątrz, nie jest w stanie latać wyżej.

Pomimo przerwy spowodowanej epidemią, w 2020 roku Duplantis skoczył dziesięciokrotnie na ponad sześć metrów. Jego ojciec powiedział po meczu z Romami: „To pokazuje, że to nic fikcyjnego, nikt, nawet Bubka, nie skakał tak wysoko w tym samym sezonie”. “Wszystko poszło bardzo dobrze. Mimo pandemii i tego, co działo się na świecie, mogłem dalej robić dobre skoki” – przyznaje Szwed.

„Jest wyjątkowy dzięki swojej intuicji, wie, jak skakać na tysiąc sposobów” – wyjaśnia ekspert

Skoki sześć metrów jak nic. Kiedy Mondo podnosi kij, dokładnie wie, co robić. “jego nazwa CzućUtrzymuje ojca, jest to rodzaj szóstego zmysłu dla tej specjalności, który wznosi go na poziomy, których inni nie mogą osiągnąć.

Steve Chapel, który swoją pierwszą wędkę zrobił w wieku sześciu lat, duch wielkości wędki, nazywa to intuicją. “W powietrzu wznosi się znacznie wyżej niż Bubka, chociaż nie chwyta się za drążek z góry jak inni. Jest szybki, ale nie jest najszybszym graczem pegowym w historii. To, co czyni go wyjątkowym, to jego intuicja, wie jak skakać na tysiąc różnych sposobów i zawsze wie, co musi zrobić. Nigdy czegoś takiego nie widziałem.

Pewnie dlatego, że nikt przed nim nie zaczął zginać drążka. W wieku czterech lat skakał już w swoim ogrodzie. Tam, w Lafayette, w stanie Luizjana, w Stanach Zjednoczonych, rodzina Duplantów miała dywan, na którym Mundo obserwował, jak jego starsi bracia, Andreas i Antoine, skaczą. Chciałem zgiąć wał jak oni. Jego ojciec nazywał się Chappelle, który uczynił geniusza swoją pierwszą maszyną: niespełna dziesięć stóp wysokości, smukłą i niezwykle elastyczną. “Stopień elastyczności na tym słupie był dla nas nowym obszarem dochodzenia. Nie wiedzieliśmy, że takie małe dzieci uprawiają ten sport” – wspomina Chappelle z USA.

Jego ojciec mówi: „Postępuje bardzo szybko, bardziej niż oczekiwano”.

Już w wieku siedmiu lat Mondo brał udział w słynnym Rajdzie Renault. „To było jedno z niewielu spotkań, w których mogłem uczestniczyć, ponieważ w tym wieku nie było dla mnie żadnych konkursów” – mówi Duplantis. Od 7 do 12 roku życia pobił wszystkie rekordy świata dla swojego wieku: 2,33 m, 2,89 m, 3,20 m, 3,86 m, 3,91 m, 3,97 m… Ludzie przychodzili prosić o autografy.

I zapytał o nich Renault Lavilleni. Na tym samym zlocie w stolicy Nevady Mundo spotkał Francuza w 2013 roku. Nikt tak nie wpłynął na sportową karierę Duplantisa, jak on. Mundo miał w swoim pokoju plakat z francuskim rekordzistą, jego idolem, ogniem, który podsycał bezgraniczne ambicje, mentorem, który przekazywał mu swoją strategiczną wizję w wielu zawodach, oraz zawodnikiem, z którym dzielił treningi i obsesję na punkcie samego siebie. Sporty.

Zapisz się tutaj Do newslettera Tokyo Games

You May Also Like

About the Author: June Wilkinson

„Przyjaciel zwierząt na całym świecie. Guru sieci. Organizator. Geek kulinarny. Amator telewizyjny. Pionier kawy. Alkoholowy narkoman”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *