Lewandowski: Hiszpania przyciąga więcej niż wszystkich | Publicysta | Sporty

Smakowało dobrze. Po wielu zmaganiach ze wszystkimi starszymi oficerami Bayernu Monachium (Oliver Kahn, Uli Hoeness, Hasan Salihamidzic, ewentualnie strongmen), Robert Lewandowski był w stanie zerwać więź z niemieckim klubem i podpisać kontrakt z FC Barcelona. Jest tak szczęśliwy, że może rozpocząć nowy etap – i ostatni…? – W hiszpańskiej piłce nożnej. Został mu rok na kontrakcie, ale powiedział, że nie chce tam grać i już wiemy, że kiedy piłkarz nie chce kontynuować, trzeba mu otworzyć drzwi. Graczowi zawsze to uchodzi na suchoNiezależnie od tego, czy masz umowę, czy nie. A w przypadku Polaka jego decyzja od pierwszego dnia była tak szczera, że ​​wstrząsnęła wszystkimi klasami w Bawarii: „Moja historia w Bayernie Monachium się skończyła! 30. – Nie chcę już tam grać! Bayern to poważna drużyna i nie sądzę, żeby mnie zatrzymali tylko dlatego, że mogą legalnie. Transfer to najlepsze rozwiązanie. Proszę, nie zatrzymuj mnie.

Jednak druga strona odpowiedziała stanowczo: „Ma jeszcze u nas kolejny rok i jestem w 100% pewien, że to osiągnie” – powiedział Saleh Hamidi. W zamian Barcelona złożyła pierwszą ofertę 30 milionów, aby go powstrzymać, co przywódcy Bawarii uznali za absurd. – Barcelona powinna oszczędzić sobie trudu złożenia kolejnej oferty dla Lewandowskiego – powiedział Hoeness, monachijski mastif, który nieustannie grozi. W końcu, ponieważ Robert nie miał ochoty dać gówna, wypuścili go za 45 milionów euro plus 5 więcej w zależności od bramek. Jeśli myślałeś, że w ciągu zaledwie jednego roku był wolny, nie brzmi to jak zły interes. Ale odmowa przekazania go i obawa przed jego utratą były uzasadnione: W dzisiejszych czasach nie można zdobyć strzelców, te, które są, są opancerzone, a te, które są dostępne, są dalekie od gwarancji, jakie daje warszawska kanonierka. Bayern również nie zdołał zastąpić Alaby i musiał teraz wydać 80 milionów na De Ligta, aby spróbować zatkać lukę, którą zostawił.

Lewandowski przyjechał do Monachium w wieku 26 lat i strzelił naprawdę imponujące gole: 344 gole w 375 meczach i 19 tytułów mistrzowskich, w tym 8 w Bundeslidze, Lidze Mistrzów i Klubowych Mistrzostwach Świata. Tam dwukrotnie otrzymał nagrodę FIFA Best of the Year. To było osiem złotych lat.

Lewa mógł być pod wpływem sukcesu swojego byłego kolegi z drużyny Davida Alaby w Realu Madryt. Po jedenastu sezonach z Bayernem Monachium, pod koniec kontraktu i po długich negocjacjach dotyczących jego przedłużenia, Alaba nie przyjął oferty klubu i udał się do Realu Madryt, za radą izraelskiego agenta Benny’ego Zahaviego. Oprócz wyższej pensji Zahavi zarobił Austriakowi 17,7 mln euro premii za podpisanie kontraktu, ojciec obrońcy 6,3 mln euro i kolejne 5,2 mln euro dla samego Zahaviego, najbardziej przerażającego żarłacza białego z Europy (zabrał Neymara do Barcelony). Hoeness nazwał wówczas Zahaviego „chciwą piranią”. A teraz przegrywają superstrzelca, bo Lewandowski należy do drużyny Zahaviego.

To dotkliwy cios dla Bayernu Monachium i niemieckiego futbolu. Nie są w stanie zachować swoich numerów, jeśli otrzymają połączenie z Anglii lub Hiszpanii. A jeśli tak silny klub jak Bayern nie może, to która drużyna w ojczyźnie Beckenbauera…? Haaland wyjechał już z Borussii Dortmund do Manchesteru City, gdzie dziesięciokrotnie pomnoży swoją pensję. Najbardziej niepokojące jest to, że polski piłkarz zbuntował się przeciwko chęci pójścia do klubu z ogromnymi problemami instytucjonalnymi, sportowymi i ekonomicznymi, jakim jest Barcelona.. W przypadku Lewandowskiego nie wyszedł po pieniądze, bo w FC Barcelona dostałby taką samą kwotę, jak w Monachium, 12,6 mln euro rocznie bez podatku. Inne powody. Nie ma wątpliwości, że nie ma sympatii do aroganckiego młodego trenera Juliana Nagelsmanna. Ale można też poszukać świateł środkowych. Liga oferuje zauważalnie większe uznanie niż Bundesliga, potężne, ale nieprzejrzyste medium o niewielkiej widoczności za granicą. Lewa musi wierzyć, że gdyby spędził ostatnie dwa lata w Katalonii, nawet bez zdobywania trofeów, zdobyłby Złotą Piłkę, a każde osiągnięcie tam rozbrzmiewa bardziej niż Niemcy.

Polski napastnik Robert Lewandowski (d) z prezydentem FC Barcelona Joanem Laportą (pierwszy). Zdjęcie: Cristobal Herrera Olschkevich

Jednak wyjście było brzydkie. a super crack Kto miał wejść do Bayern Hall of Fame, wyszedł tylnymi drzwiami, zmuszając go do pożegnania. To wtedy zastanawiamy się, dlaczego podpisywane są umowy. Jeśli profesjonalista prosi o czteroletni kontrakt i daje mu go, dlaczego wstaje przed jego wypełnieniem…? Dla gracza nie ma reguł, robi co chce. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, chce odejść, jeśli sprawy idą bardzo źle, jak Umtiti, były sportowiec od czterech lat, bo klęknął przed nim, trzyma się kontraktu z milionerem jak stonoga i nikt nie może go usunąć.

Co wyobrażamy sobie Lewandowskiego w Barcelonie…? Za trzydzieści dni będzie miał 34 lata, super atleta, bez kontuzji i bez skazy, a jego inteligencja pozwoli mu szybko przystosować się do otoczenia i kolegów z drużyny, jak to było w przypadku przeprowadzki z Lecha Poznań do Dortmundu i stamtąd do Bayernu. Pokaż natychmiastową wydajność. Ale chodzi o najbardziej konkurencyjną piłkę nożną, Bayern nie ma rywala w Niemczech, a Hiszpania jest inna. Zaczyna się od 34 sprężyn, chociaż obecny piłkarz przedłużył lata występów dzięki opiece, zwłaszcza jedzeniu. W ataku weźmie udział z byłym zawodnikiem Borussii Aubameyangiem, z którym w sezonie 2013-2014 strzelił 44 gole. W drużynie Xaviego jest dużo entuzjazmu ze względu na przybycie Polaka oraz Ravenhy z lewej, świetnego napastnika. Oprócz młodego Pedri, Ansu Fati, Jaffe, tytuły hiszpańskiej drużyny narodowej. Muszą jednak rozwiązać problem obrony, który od siedmiu lat jest katastrofalny. A w piłce nożnej, kto nie umie się bronić, przegrywa.

Julian Nagelsmann chce wejść do wielkiego kręgu trenerów na świecie, ale to pierwsza hańba: wkrótce po przybyciu popsuł się. Woli wiosłować pod prąd na Camp Nou. Niemiecki trener z niesmakiem wystrzelił zatrutą strzałę: „Barcelona jest jedynym klubem, który nie ma pieniędzy, ale podpisuje, kto chce”. Bezsensowne zdanie, a Bayern zebrał już 45 milionów, co oznacza, że ​​Barcelona już to ma. Skąd to wziął, to inna historia. La Liga również pokazała swój status: będąc w Premier League, Ravenha wykluczyła Chelsea z wyjazdu do Barcelony. Blask, jaki daje hiszpański futbol, ​​nie ma nic innego do roboty. (Również)

You May Also Like

About the Author: Ellen Doyle

"Introwertyk. Myśliciel. Rozwiązuje problemy. Specjalista od złego piwa. Skłonny do apatii. Ekspert od mediów społecznościowych. Wielokrotnie nagradzany fanatyk jedzenia."

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.