Polski premier oskarża Brukselę o powolne reagowanie na kryzys energetyczny

Warszawa, 7 września (Sputnik). Premier Polski Mateusz Morawiecki zarzucił Brukseli „zbyt powolną” reakcję na kryzys energetyczny.

Problemem Brukseli jest szybkość reakcji. „Wszyscy w Europie zgadzają się, że reakcja Komisji Europejskiej jest bardzo powolna” – powiedział we wtorek na forum gospodarczym w polskim Karpaczu.

Morawiecki opowiadał, że ze względu na ciągle zmieniające się ceny – zwłaszcza ceny energii elektrycznej – firmy nie mogły się zaangażować w planowanie.

„Widać, ile kosztuje kilowatogodzina. Przy takiej fluktuacji cen nikt nie jest w stanie wymyślić skutecznego biznesplanu, przedsiębiorcy nie mogą planować swoich inwestycji, a rodziny popadają w biedę” – powiedział premier.

Morawiecki uważa, że ​​regulacje europejskie nie są odpowiednie do tej sytuacji.

– Mamy narzędzia finansowe i regulacyjne, które są kompletnie nieprzystosowane do obecnej sytuacji, a poprzedni reżim wiązał ręce i nogi krajów UE, takich jak Polska i Czechy – powiedział polski premier.

Od rozpoczęcia operacji specjalnej na Ukrainie Zachód zwiększył presję sankcji na Rosję, powodując wzrost cen energii elektrycznej, paliw i żywności w Europie i Stanach Zjednoczonych.

Prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył, że rosyjska polityka powstrzymywania jest częścią długoterminowej strategii Zachodu, zauważając, że sankcje poważnie zaszkodziły światowej gospodarce. (Sputnik)

You May Also Like

About the Author: Ellen Doyle

"Introwertyk. Myśliciel. Rozwiązuje problemy. Specjalista od złego piwa. Skłonny do apatii. Ekspert od mediów społecznościowych. Wielokrotnie nagradzany fanatyk jedzenia."

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.