Wartości polskie, węgierskie i europejskie, Carlos Casajuana

Wiele lat temu francuski wysoki urzędnik w Brukseli tłumaczył mi swój sprzeciw wobec rozszerzenia Unii Europejskiej w krajach nordyckich tym argumentem: „Konkurencja, którą czuli, walki z kolegami z klasy, a oni wspominają przytulanie się ze łzami . Oczy. Cóż, kraje nordyckie poszły do ​​innej szkoły ”.

To porównanie było od tamtej pory wielokrotnie przywoływane, ale nie wiem, czy chodzili do tej samej szkoły co my, nie mówiąc już o krajach, o których wspominał ten wysoki urzędnik, Szwecji i Finlandii, ale przynajmniej pochodzili z krajów sąsiednich, ale z krajami Europy Wschodniej, zwłaszcza z Polską i Węgrami, w długim ruchu dyktatorskim zostały utopione, co odciąga je od demokratycznego poczucia unii.

Nie trzeba dodawać, że Polska i Węgry robią kolejny krok w kierunku unii politycznej

Ten poślizg przejawia się w dużej liczbie pól. W polityce Polski – najbardziej religijnego kraju Europy – dominuje skrajnie prawicowa partia Prawo i Sprawiedliwość, która utrwala stare wartości rodzinne i wypacza wolność prasy i wolność sądownictwa. Co więcej, nie akceptuje dyskryminacji homoseksualistów. Już w momencie uchwalania Traktatu Lizbońskiego – odpowiednika Konstytucji Europejskiej – Polska dążyła do uchwalenia części, która pozwoliłaby na niezgodność z polityką unijną w tym zakresie. Nie odniósł sukcesu, głównie dzięki zdecydowanym działaniom prezydenta Zapatero, który przeciwstawił się mu osobiście, ale nie przeszkodziło mu to w utrzymaniu polityki, która często stanowiła granicę homoseksualizmu.

W związku z tym Węgry – silny nacjonalistyczny kraj, w którym toczą się konflikty z sąsiednimi mniejszościami węgierskiego pochodzenia żyjącymi poza jego granicami – od 2010 roku otwarcie bronią nielegalnego państwa przez niesławnego i euroseptycznego polityka Victora Arbana. Jego rząd walczy o wolność prasy i sądownictwa, sprzeciwia się imigracji i jest otwarcie homoseksualny.

Zdjęcia sofy / wkład

Oba kraje, wraz z innymi członkami Europy Wschodniej, weszły do ​​UE z ideą, że Europa powinna być wobec nich dłużna, ponieważ zostali opuszczeni przez Sowietów. Przez czterdzieści lat Franco ta mentalność, która pojawiła się, gdy Hiszpania obwiniła Europę, nie była właściwa. Ponadto wszyscy chcieli wykorzystać wskrzeszoną suwerenność.

Ich priorytetem było uzyskanie gwarancji bezpieczeństwa od Rosji i uzyskanie części europejskiej rodziny poprzez wstąpienie do NATO, ale chcieli wstąpić do UE i nie wiem, czy znali zobowiązania, które podpisali. Przez ponad czterdzieści lat pod władzą Moskwy lepiej byłoby, gdyby lecieli trochę samotnie, nie przelatując na krótko z orbity Moskwy do Brukseli. Większość z nich była trudna do naprawienia. Brak tradycji demokratycznej i lata komunizmu były bardzo dużym obciążeniem.

Ponieważ machina unijna jest powolna, stawką jest wiele interesów, a osiągnięcie porozumienia między wszystkimi jej członkami nie zawsze jest łatwe, do tej pory Polsce i Węgrom udało się bez większych problemów prowadzić politykę niszczenia demokracji z Brukselą. . Często, aby bronić się przed instrukcjami organizacji społecznych, uniemożliwiali innym państwom członkowskim podejmowanie korzystnych decyzji. Jednomyślna zasada wielozwiązkowego podejmowania decyzji pomogła temu szantażowi.

Jednak teraz stoją przed bardzo trudną przeszkodą do uniknięcia: Komisja Europejska, opiekun traktatów, ma ochronę prawną, uniemożliwiającą przekazywanie środków na odbudowę po Covit do obu krajów. Przepisy przeciwko niezawisłości sądownictwa i polityce niedyskryminacji homoseksualistów, aw przypadku Węgier dodatkowo do czasu podjęcia działań przeciwko korupcji.

Polska i Węgry otrzymują bardzo hojną pomoc Unii. Przydzielone im pozycje funduszu naprawczego odpowiadają odpowiednio 7% i 5% PKB, więc zablokowanie tych funduszy jest bardzo poważnym ciosem. Logicznie rzecz biorąc, rządy obu krajów będą nadal odwoływać się do suwerenności narodowej i bronić prawa do podejmowania decyzji według własnego uznania. Ale konflikt osiągnął punkt, w którym Komisja Europejska nie może się już wycofać, ponieważ straci wszelką wiarygodność. Miał dość cierpliwości.

Jeśli rządy Warszawy i Budapesztu nie ulegną, ten konflikt wyprowadzi te kraje z Unii. Po Brexicie będzie to bez wątpienia poważny cios dla europejskiego programu. Ale to nie jest bardzo poważne ryzyko. Najgorsze niebezpieczeństwo polega na tym, że Polska i Węgry są członkami i nie szanują wartości demokratycznych, bo to decyzja Unii Europejskiej.

Dlatego cieszę się, że Komisja Europejska zdecydowała się na podjęcie tych kroków. Może miała nadzieję, że nigdy nie będzie musiała ich adoptować. Łaska sprawy polega na tym, że takie podejście Brukseli nie tylko zatrzyma dyktatorskie i niedemokratyczne poślizgi między dwoma krajami, ale także wzmocni jedność i wzmocni stosunki europejskie. Nic dziwnego, że reakcyjne i euroseptyczne rządy w Warszawie i Budapeszcie robią kolejny krok w kierunku unii politycznej. Teraz wszyscy wiedzą, że lekceważenie wspólnych wartości kosztuje. W metalu.

You May Also Like

About the Author: Eugene Barker

„Przyjaciel zwierząt na całym świecie. Guru sieci. Organizator. Geek kulinarny. Amator telewizyjny. Pionier kawy. Alkoholowy narkoman”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *