Komisja Europejska stwierdziła dzisiaj „Rozczarowani” „nieuzasadnionym” żądaniem Polski Dokonanie przeglądu umowy między UE a Ukrainą, która umożliwiłaby swobodny przepływ ciężarówek towarowych między UE a krajem okupowanym przez Rosję, co jest umową, którą kwestionują również Węgry i Słowacja.
Europejska komisarz ds. transportu Adina Whelan sprzeciwiła się rewizji porozumienia, przypominając państwom członkowskim, że mają obowiązek je wdrożyć, a nie odrzucać. Jeśli nie, otwórz plik, chociaż nawoływał do ciszy i rozwiązać sytuację na miejscu. Servimedia podała, że Whelan zapewnił, że istnieją „powody” do wszczęcia postępowania oraz że blokada nałożona przez polskich przewoźników, do której zachęcał rząd kraju, jest nie do przyjęcia i niesprawiedliwa wobec Ukrainy, powodując ogromne koszty.
„Nie kwestionujemy pomocy dla Ukrainy. Należy zapewnić pomoc wojskowąFinansowe, humanitarne”, ale „Proszę Komisję Europejską o dokonanie przeglądu umowy z Ukrainą”, „o ponowne jej rozpatrzenie i jak najszybsze cofnięcie zezwoleń” – powiedział Rafał Weber, sekretarz stanu ds. transportu RP. W rozmowie ze swoimi europejskimi kolegami ds. Posiedzenie Rady w Brukseli.
Po inwazji Rosji na Ukrainę UE zgodziła się na embargo do 30 czerwca 2024 r. Przewoźnicy ukraińscy i mołdawscy umożliwiają wjazd do bloku wspólnotowegoAle Polska, Węgry i Słowacja chcą przywrócić stary reżim 1 stycznia.
Od początku listopada polscy przewoźnicy blokowali na granicy tysiące ukraińskich ciężarówek, do których dołączyli słowaccy kierowcy.
Słowacki minister transportu Jozef Rás powiedział, że podziela „opinię Polski”. Wzywa do „zmian w umowie między UE a Ukrainą”.Węgierski minister Nándor Csepreghy zapewnił, że „umowa powoduje poważne szkody w krajowym sektorze transportu drogowego”.
Inne kraje, zwłaszcza kraje bałtyckie, były przeciwne tej propozycji, podobnie jak Litwa, która nalegała „To porozumienie jest ważnym krokiem w kierunku wsparcia Ukrainy”. o Łotwa oświadczyła, że nie popiera wniosku, ale uznała, że umowę „należy dostosować do obecnej sytuacji i związanych z nią wyzwań” oraz zachęciła Komisję do „oceny sytuacji i zagwarantowania równych warunków działania”.
Europejska komisarz ds. transportu Adina Whelan, stanowczo sprzeciwiająca się rewizji umowy, stwierdziła, że jest „rozczarowana faktem, że wszystkie te zmiany wprowadzone przez niektóre państwa członkowskie powróciły na stół (…)”. „Wszyscy musimy zaangażować się w pomoc Ukrainie w zakresie importu i eksportu”. – powiedział Whalen.
Komisarz zwrócił uwagę, że to niewiarygodne, że granice blokują przewoźnicy i że są rządy, które te protesty przeprowadzają.
Chroń umowę
„Wydaje mi się to niesprawiedliwe (…) To jest Porozumienie europejskie i musimy go chronićI nie przychodźcie i nie mówcie, że musimy rozpocząć dyskusję od nowa, ponieważ w ich krajach trwają protesty” – dodał Whalen, wzywając do „natychmiastowej deeskalacji sytuacji”.
Później na konferencji prasowej komisarz przypomniał, że zatwierdził porozumienie W tamtym czasie dwadzieścia siedem, a nie Komisja Europejska.
„Ten ping-pong między Ukrainą a Komisją Europejską jest niesprawiedliwy” – dodał Whelan na konferencji prasowej pod koniec sesji, podczas której stwierdził, że „jest zaangażowany w dalszą obronę tego porozumienia”.
„Bronimy stanowiska komisarza” Ze swojej strony hiszpański minister transportu Oscar Puente powiedziałReprezentuje hiszpańską prezydencję Rady Unii Europejskiej.
Według kryterium
Schemat zaufania
„Przyjaciel zwierząt na całym świecie. Guru sieci. Organizator. Geek kulinarny. Amator telewizyjny. Pionier kawy. Alkoholowy narkoman.”