Bautista prowadzi Hiszpanię do półfinału Pucharu ATP

Niekwestionowana i niepokonana duża liczba. W ten sposób Roberto Bautista zakończył fazę grupową Pucharu ATP, który Serbia zdobyła rok wcześniej, tuż po zdobyciu Pucharu Davisa. Tym razem w nowym pojedynku z Serbią, choć bez Rafy Nadala i Novaka Djokovica, marynarka ponownie wyszła śpiewająco i wygrywając 2-1 (przegrała tylko w deblu) zapewniła sobie przejście do półfinału, zostanie rozegrany w najbliższy piątek od 7:30 (czasu hiszpańskiego) przeciwko Polsce. Castellón Roberto Bautista (19) zakończył fazę grupową i osiągnął genialny poziom po pokonaniu Serba Dusana Lajovicia (33) 6-1, 6-4 w meczu, który był nielogiczny po pierwszym zwycięstwie Hiszpanii w singlu, które już zapewniło przejście. do półfinału. Wygrana wystarczyła Hiszpanii, a Serbia potrzebowała 3-0, aby dokonać cudu.

„To była ciężka walka, graliśmy bardzo dobrze, a warunki były wilgotne, więc było ciężko. Jestem bardzo szczęśliwy, że wygrałem te trzy mecze jako drużyna” – powiedział Bautista po swoim trzecim z rzędu zwycięstwie w drużynowych mistrzostwach. .

Obaj tenisiści ponownie wydali pierwszy mecz finału Pucharu ATP w 2020 roku na tej samej scenie, Ken Roswell Arena, ale tym razem reprezentując swoje kraje jako czołowe rozstawienie w wyniku braku dwóch pierwszych rakiet: Rafa W . warsztat tkacki. Hiszpan z Castellón zrekonstruował swój tenis z pierwszego solidnego serwisu, któremu udało się zdobyć 90% punktów, które zagrał za pierwszym serwisem.

Bautista przetestuje Sunflowers w półfinale, gdzie zmierzy się z Top 10, takim jak Paul Hubert Hurkacz w piątek w nocnej przepustce na tym samym etapie z Serbami. Jeśli zagram dobrze, będę miał szansę z Hubertem. „Muszę skupić się na swojej grze” – podsumował.

Reprezentacja Hiszpanii, po 3-0 meczu z Chile i Norwegią, potrzebowała tylko ostatecznego zwycięstwa nad Serbią, nie dała im zbytniego napięcia, gdy Pablo Carreno strzelił gola w pierwszym meczu z Filipem Krajinoviciem. Astorianin, uczeń Juana Carlosa Ferrero w Equelite, pozbył się przeciwnika w dwóch setach, 6-3, 6-4, po dobrej grze, w której umiał zachować spokój po tym, jak nie wykorzystał swojego dobrego startu, który pozwolił mu wygodną pozycję 3-0.

Ze swojej strony Roberto Bautista z Castellón nadal pokazuje, że nie jest zły w tym konkursie. Numer jeden w drużynie, bardzo mocny w swoim serwisie, nie odprężył się ani nie przytrzymał niczego, mimo gry z już gwarantowanym biletem i pokonując przeciwnika na starcie. Poprawiło się to w drugiej połowie, ale nie było już żadnych opcji do końca, a Castellón wykorzystał swoją szansę w siódmej połowie, aby wygrać pierwszą połowę.

Hiszpanie zaprezentowali znakomitą fazę grupową, ale nie zdołali jej zamknąć pełnymi meczami wygranymi po Pedro Martinezie Portero z Alkera i Albert Ramos z Barcelony (który odpoczywał Alejandro Davidovic) z Serbami Nikolą Kasiciem i Mate Sabanovem 6-7. (5) 6-3 i 10-5. Kapitan Thomas Carbonell, również trener Bautisty, musi skompletować ostateczną parę do wirtualnego półfinału i finału.

You May Also Like

About the Author: June Wilkinson

„Przyjaciel zwierząt na całym świecie. Guru sieci. Organizator. Geek kulinarny. Amator telewizyjny. Pionier kawy. Alkoholowy narkoman”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *