Nasze deski, czyli klub górski, który „wspina się” poza sport

Ma siedzibę w Calle de Tenerife, 38 i składa się z 110 członków.


Majalasna Peak jest pierwszym i najmłodszym z Siedmiu Szczytów Doliny Fuenfre, w madryckiej Sierra de Guadarrama. Jest to również nazwa przyjęta przez klub górski z siedzibą w Teton, a konkretnie przy Calle de Tenerife 38, który powstał 10 lat temu, w 2012 roku i jest zarejestrowany w Federacji Alpinizmu w Madrycie.

Obecnie klub liczy 110 członków w różnym wieku, od dzieci w wieku od 5 do 70 lat, a nawet niektórych osób z niepełnosprawnością intelektualną, a jego główną działalnością jest uprawianie wszelkiego rodzaju sportów górskich: turystyki pieszej, alpinizmu, wspinaczki, wyścigów górskich, narciarstwo biegowe „W naszym klubie najważniejsze jest bezpieczeństwo. Tak naprawdę pierwszą rzeczą, którą bierzemy pod uwagę przy organizacji jakiejkolwiek aktywności jest to, że jest ona bezpieczna i dostosowujemy ją do warunków tych, którzy będą w niej uczestniczyć”, wyjaśnia Jorge Tabernero, Członek Zarządu.

Z kolei to stowarzyszenie non-profit opracowuje również bezpłatne kursy i warsztaty związane z narciarstwem, alpinizmem, alpinizmem i orientacją na start, prowadzone przez osoby z klubu specjalizującego się w tych sportach: „Naszym celem jest tworzenie i bycie grupą, uczestnictwo , do współpracy i proponowania działań, dlatego nie jesteśmy klubem, który z tego korzysta, ale jesteśmy przestrzenią do tworzenia i proponowania – mówi Araceli Lozano, który jest również członkiem zarządu.

Więcej niż klub

Jednak działalność Klubu Górskiego Majalasna koncentruje się nie tylko na sporcie, ale „zaangażujemy się również w sprawy społeczne, współpracując z tkanką stowarzyszeniową regionu, w szczególności z Bellas Vistas Space, w której uczestniczymy organizując Race Direction. 31 marca zorganizujemy siódmą edycję gier planszowych i chcemy wydać książkę edukacyjną o tematyce środowiskowej i przyrodniczej – mówi Jorge Tabernero.

Ale niewątpliwie ostatnią rzeczą, która ich wypełniła, była akcja zbierania żywności, ubrań i lekarstw wysyłanych do ukraińskich uchodźców w Polsce, którą prowadzili od poniedziałku 7 do czwartku 10 marca: „Odpowiedź sąsiedztwa jest doskonała. są mylone z tyloma pokazami solidarności, dlatego chcemy teraz otworzyć się na więcej stowarzyszeń i grup, ponieważ jesteśmy transwersalnymi, znacznie więcej niż tylko klubem górskim, podkreśla Araceli Lozano.

Osoby zainteresowane dołączeniem do tego klubu możesz skontaktować się z nimi przez e-mail: [email protected] lub odwiedzić Twoja strona internetowai zacznij chodzić, wspinać się lub angażować w działania społeczne.

You May Also Like

About the Author: June Wilkinson

"Pionier w mediach społecznościowych. Miłośnik muzyki. Zły student. Introwertyk. Typowy fan piwa. Ekstremalny webinnik. Fanatyk telewizji. Totalny ewangelista podróży. Guru zombie."

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.