Trzeba było to powiedzieć i zostało powiedziane
„Jeśli szachy i brydż mają komitety olimpijskie, dlaczego e-sport nie miałby mieć własnego?” – pytał między innymi Andrzej Duda, Prezydent RP. Coraz częściej słychać głosy, że e-sport należy uznać za sport, choć wielu tak nie uważa.
Niektórzy uważają, że do uznania tej dyscypliny za sport niezbędny jest wysiłek fizyczny, a w przypadku e-sportu tak się nie dzieje. Inni podkreślają, że rangę sportu nadaje współzawodnictwo i potrzeba treningu, nawet jeśli jest to tylko znajomość gry, w której się uczestniczy, np. szachów.
Komentując zawody organizowane w ramach FIFA eNations Cup, Duda wyjaśnił: „E-sport to dziedzina bardzo nowoczesna i bardzo ważne jest, abyśmy nie ignorowali młodych ludzi, którzy należą do najlepszych na świecie”. Najlepsi gracze FIFA z całego świata spotykają się w bezprecedensowej, bezpośredniej rywalizacji w sportowych grach wideo, dyscyplinie najbardziej krytykowanej ze strony tych, którzy nie wierzą, że piłkę nożną czy koszykówkę należy grać za ekranem.
Prezydent RP stwierdził także, że nie powinno być problemów z uznaniem FIFA za e-sport ze względu na „brak negatywnych aspektów”. Tym stwierdzeniem zaznaczył różnicę pomiędzy grami sportowymi a takimi jak Call of Duty czy Counter Strike: Global Offensive. Duda nie chciał wspominać o tych najnowszych grach wideo, ponieważ oferują treści, które można sklasyfikować jako brutalne.

„Social media pioneer. Music lover. Bad student. Introvert. Typical beer fanatic. Extreme web watcher. TV fanatic. Total travel evangelist. Zombie guru.”
