Boxing Day, czyli święto futbolu na Wyspach Brytyjskich

Tak jak miłośnicy skoków narciarskich włączają telewizory w noworoczne popołudnie, by oglądać Turniej Czterech Skoczni, tak piłkarscy fani na Wyspach śledzą zmagania piłkarzy 26 i 27 grudnia.

Drugi dzień świąt to dla Brytyjczyków tak zwany Boxing Day, który ma silne tradycje związane z piłką nożną. Nic nie wskazuje na to, by w tym roku było inaczej, zatem możemy się przygotować na silne emocje.

Futbol i zakupy

Boxing Day to święto, które ma swoje korzenie jeszcze w średniowieczu. Jest to dzień po Bożym Narodzeniu, czyli najczęściej 26 grudnia. Wyjątek stanowi sytuacja, kiedy 25 grudnia wypada w sobotę, co właśnie ma miejsce w 2021 roku. Niedziela jest bowiem dniem wolnym od pracy.

Mówi się, że nazwa pochodzi od zwyczaju bogatych rodzin, które rozdawały pakowane w pudełka prezenty swojej służbie właśnie dzień po Bożym Narodzeniu. Współcześnie święto stało się popularną okazją do robienia zakupów, a także przeprowadzenia serii gier w ramach kolejki Premier League.

Futbol i tradycja

Święta od wielu lat są związane z piłką nożną. W erze wiktoriańskiej mecze rozgrywano w Boże Narodzenie, ponieważ był to dzień wolny. Poza tym, częstą praktyką były publiczne wydarzenia organizowane dla klasy robotniczej. Z czasem jednak zaczęto postrzegać 25 grudnia jako czas przeznaczany dla najbliższych.

Ostatni mecz jaki brytyjskie kluby rozegrały dokładnie w dzień 25 grudnia odbył się w 1957. Od tamtej pory spotkania odbywają się w drugi dzień świąt. Wyspiarscy fani piłki nożnej tłumnie gromadzą się wtedy przed ekranami telewizorów, by móc podziwiać występy swoich ulubieńców. A w najlepszej lidze świata emocji brakować nie może.

Nie brakuje także chętnych na obstawianie zakładów sportowych i poszukiwanie medialnych informacji na temat Boxing Day. Dlatego też każdy szanujący się bukmacher online musi przedstawić w swojej ofercie sporo informacji na temat zbliżających się meczów. Tak jak każda sportowe medium musi poświęcić sporo miejsca temu wydarzeniu.

Co warto obejrzeć?

Osiemnaście z dwudziestu drużyn zagra w sobotę 26 grudnia, a zatem do wyboru jest 9 spotkań. Z racji tego, że z Londynu wywodzi się całkiem sporo drużyn prawdopodobieństwo derbów jest zawsze całkiem spore. Tym razem taka sytuacja także będzie mieć miejsce. Na jaki spektakl sportowy najlepiej się zdecydować?

  • Manchester City – Leicester City

Chyba najciekawiej zapowiada się pojedynek The Citizens z Lisami. Podopieczni Brendana Rogersa grają w tym sezonie w kratkę, zdecydowanie poniżej oczekiwań. Wciąż jest to klasowa drużyna, więc nie można im odmawiać szansy. Man City natomiast będzie liczyć na co najmniej utrzymanie trzypunktowej przewagi nad resztą rywali. Faworyt tego meczu może być tylko jeden, ale to nie znaczy, że nie będzie się działo.

  • Liverpool – Leeds

Z dużą dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić, że w tym spotkaniu na brak goli nie będziemy mogli narzekać. Na Anfield przyjeżdża bowiem ekipa w sporym kryzysie wywoływanym między innymi brakami kadrowymi. W ostatnich dwóch meczach Klich i spółka stracili aż jedenaście bramek. Najpierw litości nie miał Manchester City strzelając siedem bramek, a następnie swoje dołożył Arsenal, wygrywając 4 – 1.

  • Tottenham – Crystal Palace

To z pewnością nie są najciekawsze derby Londynu, ale zawsze to derby. Okupujące centralne rejony tabeli Crystal Palace potrafi skutecznie odgryźć się lepszym od siebie. Tottenham natomiast przystąpi do meczu podbudowany dobrym występem przeciwko Liverpoolowi. W zremisowanym spotkaniu zadziała dawna magia niezawodnego duetu Son – Kane, a obaj zdobyli po bramce. Podsumowując, na brak sportowych emocji w te Święta na pewno nie ma co narzekać.

You May Also Like

About the Author: Randolph Feron

"Amatorski praktykujący muzykę. Wieloletni przedsiębiorca. Odkrywca. Miłośnik podróży. Nieskrępowany badacz telewizji."

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.