Eksperci twierdzą, że przypadki COVID-19 nie mówią wszystkiego

Eksperci twierdzą, że przypadki COVID-19 nie mówią wszystkiego

Od prawie dwóch lat Amerykanie uważnie przyglądają się liczbie przypadków koronawirusa w kraju oraz w lokalnych stanach i miastach, aby ocenić ryzyko choroby.

Rosnące liczby spraw wskazują na zwiększone ryzyko, podczas gdy malejące liczby spraw są ulgą i sygnałem, aby stracić czujność, jeśli chodzi o spotkania z przyjaciółmi i rodziną oraz udział we wszelkiego rodzaju imprezach.

Ale ponieważ większość populacji kraju jest zaszczepiona i wzmocniona, a kraj ma do czynienia z nową falą COVID-19 z omicron – wysoce zaraźliwy wariant, który niektóre badania sugerują, że może nie być tak poważny jak poprzednie – urzędnicy zdrowia publicznego debatują, czy naród musi zmienić swoje myślenie.

Wiele osób otrzyma Omicron, ale osoby zaszczepione i wzmocnione prawdopodobnie nie odczują poważnych objawów.

W rezultacie hospitalizacje i zgony są oznakami, które urzędnicy państwowi muszą uważnie monitorować, aby zapewnić bezpieczeństwo społeczności, gdy naród uczy się żyć z COVID-19.

„To jest nowa norma” – powiedziała Lena Wynne, profesor zdrowia publicznego na George Washington University i była komisarz ds. zdrowia w Baltimore. „To właśnie będziemy musieli zaakceptować, gdy przejdziemy od sytuacji zagrożenia COVID-19 do życia z nim w ramach nowej normy”.

Wszyscy Amerykanie muszą skupić się na hospitalizacji na przypadkach, gdy wkraczamy w kolejny rok pandemii, powiedział David Doody, epidemiolog z Johns Hopkins Bloomberg School of Public Health.

„Myślę, że musimy zacząć się szkolić, aby przede wszystkim patrzeć na szpitale. Myślę, że hospitalizacja jest wskaźnikiem w czasie rzeczywistym tego, jak poważne są sprawy”.

Rosnąca liczba przypadków nadal mówi coś o chorobie, a mutacje z omikronu prowadzą do prawdziwych obaw.

Antoniego FauciaAnthony Fauci Fauci o braku testów w okresie świątecznym: „Musimy zrobić lepiej” Fauci o nakazie krajowych podróży lotniczych: Wszystko, aby zaszczepić więcej osób „byłoby mile widziane” Fauci mówi, że jest „oszołomiony” krzykami zwolenników Trumpa. Bardziej wzmocnione objawienieW niedzielę czołowy rządowy ekspert ds. chorób zakaźnych zauważył, że nawet gdyby Omicron doprowadził do mniej poważnych przypadków COVID-19, to gdyby zainfekował dziesiątki milionów ludzi, mógłby nadwerężyć zasoby szpitali.

„Jeśli masz wiele, wiele, wiele osób o niższym poziomie nasilenia, może to zneutralizować pozytywny efekt mniejszego nasilenia, gdy masz więcej osób”, powiedział podczas występu w ABC w tym tygodniu. „

Jednocześnie naród musi przyzwyczaić się do radzenia sobie z koronawirusem, ponieważ radzi sobie z corocznym sezonem grypowym. Jest to wyzwanie dla większości części amerykańskiego życia, od szkół i firm, które muszą brać pod uwagę bezpieczeństwo pracowników i studentów, po profesjonalne ligi sportowe, które muszą decydować, jak długo ktoś siedzi po pozytywnym teście — nawet jeśli dana osoba była zaszczepiona i miała brak objawów.

„Omicron w pewnym sensie jest pierwszym testem tego, co to znaczy żyć z COVID-19” – powiedział Wen. „Mam na myśli to, że zobaczymy, jak wiele osób zostanie zarażonych, ale dopóki nasze systemy szpitalne nie będą przeciążone, a zaszczepieni ludzie będą generalnie chronieni przed poważnymi skutkami, w ten sposób kończymy fazę epidemii i zamieniamy się w endemiczną faza.”

Eksperci twierdzą, że szczep Omicron jest tak zaraźliwy, że gdy obecny boom w Stanach Zjednoczonych minie, zdecydowana większość populacji prawdopodobnie zostanie zaszczepiona przeciwko COVID-19 lub zostanie zarażona. W tym momencie uwaga powinna przesunąć się z zapobiegania zakażeniom na zapobieganie poważnym chorobom, jak twierdzi wielu ekspertów, co już odbija się echem w niektórych zakątkach Białego Domu.

Kilka stanów odnotowało oszałamiającą liczbę pozytywnych testów i linii testowych COVID-19 obejmujących kilka bloków. Waszyngton, D.C. i Nowy Jork ustanowiły w ostatnich dniach rekordowe liczby pod względem liczby nowych przypadków zgłoszonych w beczkach omikronowych w całej populacji.

Ale nawet przy całkowitej liczbie przypadków przekraczającej dane z zeszłego roku, Prezydent BidenJoe Biden 10 ras, które zadecydują Biden Większość Senatu: Dziedzictwo Desmonda Tutu „Będzie rozbrzmiewać przez wieki” Media uwielbiają złe wieści; Nie potrzebujesz więcej Urzędnicy Białego Domu szybko zauważyli, że liczba przyjęć do szpitali nie była tak wysoka, jak liczby obserwowane zimą 2020 roku.

„Ponieważ mamy dużo szczepień i dawek przypominających, nie widzimy wzrostu liczby hospitalizacji, który widzieliśmy w marcu 2020 r., A nawet ostatniej jesieni. Ameryka poczyniła postępy „, powiedział Biden w poniedziałek podczas rozmowy zespołu odpowiedzi na temat COVID-19 w Białym Domu z Stowarzyszenie Governors Association National w celu omówienia reakcji kierownictwa na wariant omikronowy.

Dodał: „Ale wiemy, że w miarę wzrostu liczby przypadków nadal mamy dziesiątki milionów ludzi, którzy nie są zaszczepieni i jesteśmy świadkami dużej liczby hospitalizacji”, zauważając, że niektóre szpitale będą narażone na przekroczenie poziomu sprzętu i personelu .

Biały Dom odniósł się do komentarzy Bidena z zeszłego tygodnia, gdy zapytano go, czy prezydent chce, aby Amerykanie i eksperci ds. zdrowia pozbyli się numerów przypadków i umieścili je w szpitalu.

„Ponieważ omicron rozprzestrzenia się tak łatwo, zobaczymy, że niektórzy w pełni zaszczepieni ludzie mają COVID i prawdopodobnie będzie ich dużo. W każdym biurze, nawet tutaj w Białym Domu, wśród zaszczepionych będą pozytywne przypadki … omicron”, powiedział Biden 21 grudnia: „Mało prawdopodobne, aby te przypadki spowodowały poważną chorobę”.

Majster Ron KleinRon Klein – Demokraci kochają to, co widzieli w Harris Charlamine Tha God SWAP Demokraci w obliczu trudnych wyborów dotyczących planu Bidena po brutalnej niepowodzeniu Mansiona w Białym Domu jest tym, co Joe Manchin „stracił” Więcej W poniedziałek przesłał dalej raport CNN o tym, że hospitalizacje są prawie 70 procent niższe niż w okolicach ostatniego szczytu we wrześniu, ale że przypadki COVID-19 u nieszczepionych Amerykanów mogą skończyć się przytłaczającym systemem opieki zdrowotnej.

Eksperci ds. Zdrowia zasugerowali, że zmiana przekazu Białego Domu, odchodząc od skupiania się na liczbie przypadków, jest oznaką tego, co się stanie, gdy pandemia ostatecznie przerodzi się w pandemię.

„Przez dwa lata infekcje zawsze poprzedzały hospitalizacje, które poprzedzały zgony, więc możesz przyjrzeć się infekcjom i zobaczyć, co się dzieje” – powiedział w niedzielę w ABC Ashish Jha, dziekan Wydziału Zdrowia Publicznego Uniwersytetu Browna. „Omicron to zmienia. To jest transformacja, na którą czekaliśmy na wiele sposobów”.

Dodi powiedział, że pozytywne testy również wzrosły, ponieważ ludzie są testowani przed wizytą u krewnych.

„Jeśli wiele osób ma pozytywny wynik testu, ponieważ są bezobjawowe i chcą mieć pewność, że mogą podróżować i tak dalej, posiadanie wielu tego typu przypadków nie jest wielkim problemem” – powiedział.

„Właściwie to dobrze. Oznacza to, że jako kraj postępujemy słusznie, aby zidentyfikować te przypadki”.

Lawrence Justin, profesor globalnego zdrowia na Georgetown University, powiedział, że odejście od śledzenia liczby przypadków jako sposobu pomiaru epidemii oznacza poświęcenie większej ilości środków na opcje leczenia, takie jak Tabletki przeciwwirusowe firmy Pfizer.

Justin powiedział również, że testy powinny być coraz częściej wykorzystywane do samodiagnozy, aby osoby mogły otrzymać odpowiednie leczenie, zamiast testowania w celu powstrzymania rozprzestrzeniania się wirusa.

Biały Dom staje w obliczu bardzo trudnego balansowania. „Z pewnością teraz będzie musiała podkreślić ideę ukrywania i dystansowania się, aby chronić system opieki zdrowotnej” – powiedział Justin.

„Nie możemy żyć w bańce, aby zapobiec zarażeniu się zakaźnymi patogenami, których nie można uniknąć, jeśli zamierzasz się rozprzestrzeniać i żyć na tym świecie” – kontynuował. „Przejście do normalnego życia lub bardziej normalnego życia oznacza to, że nie musisz tak bardzo koncentrować się na zapobieganiu przypadkom, ale na zapobieganiu hospitalizacji i zgonom”.

Nathaniel Wexel przyczynił się do powstania tej historii.

You May Also Like

About the Author: Ellen Doyle

"Introwertyk. Myśliciel. Rozwiązuje problemy. Specjalista od złego piwa. Skłonny do apatii. Ekspert od mediów społecznościowych. Wielokrotnie nagradzany fanatyk jedzenia."

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.