Euroliga: Pangos atakują Palau i Barcelonę upadają w pierwszym meczu z Zenitem | Sporty

Pangus zdradził Davisa.Rodolfo Molina / Koszykówka w Eurolidze przez Getty Images

Barcelona doznała gorąca i uległa zniszczeniom spowodowanym przez starych przyjaciół Kevina Pangosa na boisku i Xaviego Pascuala z pokoju kontrolnego Zenith. Klucz do zaskakującego sukcesu drużyny z St. Petersburga, która ostatnio sklasyfikowana została, gdy poprzedni sezon został odwołany, a teraz awansowała do ćwierćfinału, leżała głównie w kierunku i uderzeniu kanadyjskiej bazy.

O ile Gasecivicius przygotował antidotum, to początek meczu przez gracza, który nosił Barcelonę przez dwa sezony, nadał ton i był druzgocący dla Barcelony. Dodał dziewięć asyst i 19 punktów, osiem w ciągu pierwszych sześciu minut. Odniósł również zdecydowany sukces w kontrolowaniu prawie wszystkich ataków swojej drużyny. Calatis i Hanja ucierpieli, gdy przejął dowodzenie, próbując powstrzymać Pangos i zorganizować mecz Barcelony. Zenit przyspieszył od pierwszej chwili (12-18) i opuścił tłok dopiero wtedy, gdy Pascual Pangos zrobił przerwę i trzykrotnie wyrównał topory Barcelony. Remis na 21. miejscu w pierwszej kwarcie, daleki od przełomu, był tylko początkiem drugiej, bardziej niszczycielskiej burzy rosyjskiej. Potężny napastnik Poythress, bramkarz Bily Baron i ponownie Pangos również torturowali Barcelonę trzema. Różnica wzrosła jak pianka do 17 punktów (29-46).

Barcelona był tak zły, że nie uderzył nawet cala obręczy. Zakończył pierwszą połowę ze słabą celnością wynoszącą 28% po dwóch strzałach. Zenit lepiej zadbał o piłkę. Barcelona nie ukradła ani jednego i przegrała siedem. Kilka razy widział się tak słabym – 48 punktów zdobytych w pierwszej połowie – bezradny, a nawet zdesperowany dla drużyny Jasikeviciusa, bez pomysłów, ledwo wspierany przez Higginsa, sierotę zwykłej produkcji Mirotica. Litewski trener odciął swoje straty ryzykowną decyzją. Przydzielił siły naprzód, takie jak Claver, aby uczcić Pangos. Działało dobrze. Al-Kindy poczuł się bardziej nieswojo. Barcelona, ​​dzięki energii Davisa, poprawiła Mirotic, a część Tri-Koreańczyków ustabilizowała sytuację (51-53). Ale Zenit nie pokazał ramienia, żeby się wykręcić. Charakter, doświadczenie i umiejętności strzeleckie Riversa wyszły na jaw, ponownie zwiększając nieco przewagę (54-61). Drużyna Pascuala nie skurczyła się, chociaż Godetes został kontuzjowany na pięć minut przed końcem meczu. Jego strata została dodana do straty Polaka Ponitki.

Huygens zremisował z wynikiem 68 na dwie minuty przed końcem. Davis, zawodnik, który w ostatnim etapie skupił na sobie atak Barcelony, wysunął swoją drużynę na prowadzenie (72-71). Pozostała minuta, ale jeśli Pangos już wcześniej strzelił świetnego hat-tricka, Rivers po raz kolejny potwierdził swoją bramkę i równowagę, zdobywając 72-74. Davis zremisował dzięki ofensywnemu odbiciu. Ostatni atak Zenith zakończył się pojedynkiem jeden na jednego od Pangos przeciwko Davisowi. Al-Kindi Never Forgives Rush: 74–76. Zostało 10 sekund, ale ostatnia akcja zakończyła się przegraną 3 przez Higginsa. Pangos i Pascual zwyciężyli w swoim starym domu i zadali zaskakujący cios.

Barcelona, ​​74 lata; Zenit, 76

Barcelona: Calathes (8), Higgins (15), Abrines (2), Mirotic (10), Pau Gasol (3) -Starting Team-; Davis (18), Westermann (0), Hanja (2), Smits (0), Oriola (0), Couric (12) i Claire (4).

Zenit Sankt Petersburg: Pangos (19), Hollins (8), Rivers (11), Will Thomas (12), Gooditis (5), Iquibo Insular-; Zacharow (0), Baron (6), Khvostov (2), Zubkov (6), Boethris (4) i Czarny (3).

częściowy: 21-21, 13-27, 20-13 i 20-15.

Bibliografia: Loteria, Mugolcock i Nidovich.

Palau Blaugrana. Za zamkniętymi drzwiami. Pierwszy mecz ćwierćfinału.

Ćwierćfinały

Pięć najlepszych gier

Pierwsza gra

Barcelona, ​​74 lata; Zenit, 76

CSKA 92; Fenerbahce, 76

Anatolia 90; Madryt 63

Mediolan 79; Bayern, 78

Drugi mecz

Anatolia – Madryt (dzień 22, 19.00)

Mediolan – Bayern (dzień 22, 20.45)

CSKA – Fenerbahce (dzień 23, 19.00)

Barcelona – Zenit (dzień 23, 21.00)

Kup El CSKA tumba Fenerbahce

Przyspieszenie CSKA Moskwa w czwartej kwarcie (28-10) dało pierwsze zwycięstwo nad Fenerbahce (92-76), które przeniosło się do Moskwy ze stratami z Vesily, Pierre i Ulanovas. Reprezentacja Turcji utrzymała podniesione miecze aż do ostatniej rundy, z przewagą (64-66) dzięki świetnemu występowi francuskiej bazy Nando de Colo, który zdobył 27 punktów.

Cesca zdecydowanie przegrał z Mike’em Jamesem, który ostatni mecz sezonu rozegra w NBA z Brooklyn Nets. To rozsądna strata dla Euroligi. Amerykańska baza zajęła drugie miejsce jako najlepszy strzelec w rozgrywkach ze średnią 19,3 punktu, a wyprzedził ją tylko Rosjanin Chimki Aleksiej Szewid. 30-letni James wypadł z trenerem Demetrisem Etoidesem i został wykluczony z zespołu w ostatnich tygodniach. Wrócił do NBA, gdzie faktycznie grał, pomimo zaledwie 36 meczów, z Phoenix Suns i Nowym Orleanem w sezonie 2017-2018. W Europie grał z włoskim Hapoel Galil, Omegna, greckim Rodou, Baskonią, Panathinaikosem, Mediolanem i CSKA.

Możesz śledzić SPORT pod adresem Serwis społecznościowy Facebook s ŚwiergotLub zarejestruj się tutaj, aby otrzymać Cotygodniowy biuletyn.

You May Also Like

About the Author: June Wilkinson

"Pionier w mediach społecznościowych. Miłośnik muzyki. Zły student. Introwertyk. Typowy fan piwa. Ekstremalny webinnik. Fanatyk telewizji. Totalny ewangelista podróży. Guru zombie."

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.