Jak zagra Polska, kolejny rywal Argentyny, i gdzie będzie dążył do rozbicia drużyny Scaloni

Argentyna znajdzie się z przeciwnikiem, który będzie grał pakowany, stawiając na stałe fragmenty gry i bezpośrednie ataki. Zwarty, konserwatywny zespół modli się o pojawienie się Lewandowskiego.

Nie będzie wielu niespodzianek. Reprezentacja Argentyny w obliczu PolskaW najbliższą środę o 974: przeciwnik, który będzie grał, spasuje i postawi zakład na konkretną figurę lub przejściowy szybki atak.

Polska nie zagrała dobrze z Arabią Saudyjską i została pokonana. Ale pokazało, co to jest: cierpliwy zespół spokojnie czekający na moment do uderzenia.

Czeslav Michnievic to pragmatyczny trener, którego można nazwać konserwatystą. Jeśli zwróci się do Arabii, wszystko wskazuje na to, że zrobi to samo z Argentyną, większy konkurent. Jest też technikiem, który nie czeka z korektami taktycznymi. W pojedynku z Arabami rozpoczęli 5-3-2 iw 25. minucie pierwszej części postawili 4-4-2. Dzięki tej korekcie taktycznej był w stanie lepiej powstrzymać atak przeciwnika, co odwróciło jego grę w prawym sektorze.

Uwagę zwróciło zachowanie, z jakim rozpoczął mecz: pozostawił wolny lewy sektor pomocy. Tak się złożyło, że Piotr Zieliński (najbardziej utalentowany piłkarz, postać włoskiego Napoli) wystąpił jako prawy pomocnik, podczas gdy Christian Bilik i Grzegorz Krychowiak podzielili połowę. Z lewej nikt, bo rewidentami okręgowymi byli Arkadiusz Melik i Robert Lewandowski. Ten wolny sektor był tym, z którego Arabia skorzystała i zaoferowała się na pozycję ofensywną. Tylko dzięki wyrafinowaniu taktycznemu Polska była w stanie sobie poradzić. co on zrobił? Wysłał lewą stronę do gry 8, a Zieliński zmienił ją na zespół.


Robert Lewandowski przejął piłkę i strzelił gola przeciwko Arabom, dając swojej drużynie zwycięstwo. Zdjęcie: Xinhua/Ding Xu

Jeśli zwycięży logika, nie będzie mógł powtórzyć pomysłu opuszczenia miejsca, w którym zwykle wspinają się Angel Di Maria i Lionel Messi. Jeśli grają pięcioma obrońcami, powinni bardziej skupić się na Zielińskim, rezygnując z Milika lub dodając pomocnika.

Polska to drużyna, która nie naciska na przeciwnika i nie martwi się walką o posiadanie piłki. Niech przeciwnik będzie mistrzem (arabski stanowił 64%). Jest bardzo pewny siebie w obronie, zwłaszcza gdy ataki nadchodzą ze skrzydła i środkiem pola karnego. Trzej środkowi obrońcy są bardzo wysocy, dlatego zwykle pozwalają zespołom swobodnie, aby osoby z zewnątrz lub przeciwni obrońcy mogli ekscytować się tymi pozycjami.

Nalegał: Polska nie naciska i gra blisko swojego bramkarza Wojciecha Szczyny. Nie podejmuje również żadnego ryzyka przy wyjściach od dołu. W każdym razie nie można podkreślić, że gra zdecydowanie w kontrataku. Jest dość bezpośredni w ataku, ale zwykle zbierze kilka podań w środku pola, a następnie szybko się wydostanie. Żaden z jego atakujących graczy nie ma naturalnego tempa: dlatego musi wprowadzić kilka dotknięć, aby przejść od obrony do ataku. Są dobrzy w graniu prosto: przeciwko Arabom wszystkie sytuacje, które stworzyli, były takie. Pierwszy gol Zielisnki może posłużyć do pokazania, jak Polacy próbują im zrobić krzywdę.

Argentyna musi uzbroić się w cierpliwość i dostrzec kilka możliwości, jakie pozostawili Europejczycy. Obsada narodowa poradzi sobie z piłką i muszą zdać sobie sprawę, że zegar nigdy nie może doprowadzić ich do rozpaczy. Wymiana wewnątrz rozgrywających będzie kluczowa i nie powinni wpaść w pułapkę pozycjonowania w tym obszarze. Bo Polska pozwoli na te przesyłki.

Na koniec bardzo ważne będzie, aby nie oddawać rzutów wolnych w pobliżu pola karnego lub narożników, ponieważ wzrost Polaków jest przerażający: ich średni wzrost to 186 cm, podczas gdy średni wzrost Argentyńczyków to 179 cm.

Zobacz też

You May Also Like

About the Author: June Wilkinson

"Pionier w mediach społecznościowych. Miłośnik muzyki. Zły student. Introwertyk. Typowy fan piwa. Ekstremalny webinnik. Fanatyk telewizji. Totalny ewangelista podróży. Guru zombie."

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.