Javier Aguirre chwali Roberta Lewandowskiego po pokonaniu Majorki

Trener Majorki Javier Aguirre stwierdził, że chociaż Crimson i FC Barcelona, ​​„faworyci do wszystkiego”, mają „bardzo podobne liczby” pod względem strzałów na bramkę i szans, „jedyną ważną statystyką jest ten gol” i nalegał że jego drużyna potrzebuje „więcej futbolu stowarzyszeniowego”.

– Oddaliśmy te same strzały na bramkę, ciężko jest powstrzymać Barcelonę w ten sposób. Byliśmy w bardzo podobnej liczbie, ale jedyną statystyką, która się liczy, jest bramka. Nie wiem, czy wyszliśmy silniejsi, ale mierzymy się z tym. W ciągu 90 minut nie słyszałem nic przeciwko drużynie”. Z ludzi wręcz przeciwnie, byli tam do końca. Na konferencji prasowej zadeklarował: „Są z nami”.

Odkryj: Barcelona atakuje przywództwo po pokonaniu Majorki z „Vasco Aguirre”

Ponadto podkreślił, że zespół „po raz kolejny wykazał się uczciwością zawodową”. „Nie tracimy porządku, ciężko im wyrządzić nam wiele szkód, ale prawdą jest również, że potrzebujemy więcej futbolu zespołowego. Jeśli spojrzysz na pierwszy mecz i dzisiaj… tego dnia przegraliśmy 15 piłki na początku, nie dzisiaj. Zespół bardzo się poprawił. Przegraliśmy z kandydatem na wszystko, ale wolę wysiłek i profesjonalizm zespołu. Zauważył, że odczucia jako grupa były dobre.

Pochwalił także napastnika Barcelony Roberta Lewandowskiego, Autor jedynego celu gry. „Barcelona zawsze ma tego rodzaju piłkarzy: Luis Suarez, Neymar, Ibrahimovic, Leo Messi, zjedli to osobno… Nie wybaczają ci. Wiedzieliśmy, że jest niebezpieczny, wiedzieliśmy, że miał dobry moment, wszystko ja Chcę, by Meksyk pokonał. Polskę w mundialu, z Lewandowskim lub bez”.

Jeśli tego nie widziałeś: Wideo: Ricardo Pelaez zostaje zaatakowany na CDMX

Odnosząc się do wkładu Xaviego w zespół, wyjaśnił, że „przedstawił go w defensywnym opakowaniu”. – Gol w pięciu meczach to bardzo dobra liczba. Te drużyny dobrze bronią się piłką, ale Xavi dodał tę presję na boisku przeciwnika. Widzisz Ansu Fati, Dembele, przez chwilę to było niewyobrażalne. Są poświęcenia, oni bronią Cóż. – Byłem bardzo zadowolony, widząc na boisku Pique i Jordi Albę, to ludzie, których znam od wielu lat i których cenię – podsumował.

Metro poleca

You May Also Like

About the Author: June Wilkinson

"Pionier w mediach społecznościowych. Miłośnik muzyki. Zły student. Introwertyk. Typowy fan piwa. Ekstremalny webinnik. Fanatyk telewizji. Totalny ewangelista podróży. Guru zombie."

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.