Konflikt między przywódcami Polski i Unii Europejskiej to spór o prawo europejskie

Pierwsza zmiana:

Premier Polski Matthias Moravici i przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula van der Leyen wymienili we wtorek ostrzeżenia w wyniku sporu wokół odrzucenia przez Polskę prawa do praw federacyjnych.

Reporterka RFI w Brukseli z Esther Herrera

W dzisiejszym Parlamencie Europejskim panują wysokie napięcia. Szefowa Komisji Europejskiej Ursula van der Leyen ostrzegła polski rząd, że może zamrozić europejskie finanse, jeśli utrzyma dyktatorski kurs i wątpi w pierwszeństwo prawa europejskiego nad prawem krajowym. W tym 200 000 milionów euro na wyleczenie z epidemii.

Na napiętej sesji Parlamentu Europejskiego przewodniczący Unii Europejskiej Van der Leyen powiedział: „Nie możemy i nie pozwolimy na szwank naszych wspólnych wartości.

Zdaniem Van der Leyena, orzeczenie polskiego Trybunału Konstytucyjnego „podważa fundamenty Unii Europejskiej. Jest to bezpośrednie wyzwanie dla jedności praworządności”.

„Szantaż”

Polski premier Matus Moraviski oskarżył Brukselę o szantażowanie kraju, twierdząc, że polska konstytucja stoi ponad prawem europejskim i nie narusza żadnej polityki.

„Odrzucam język gróźb lub przymusu. Szantaż stał się powszechną praktyką w niektórych państwach, nie jest podstawą demokracji” – powiedział Moraviki w Parlamencie Europejskim w Strasburgu we Francji.

W swoim przemówieniu – chwalonym przez zwolenników z trybuny – Moraviki obiecał, że „prawo unijne ma pierwszeństwo przed prawem krajowym w obszarach wyznaczonych przez każde państwo”.

Chociaż Bruksela nie zaczęła jeszcze zamrażać pieniędzy, czeka na pełne odczytanie polskiego wyroku, ale to tylko kolejny krok w ciągu kilku lat rozbieżności między Warszawą a Brukselą. Ponadto polski Trybunał Konstytucyjny, który wydał wyrok, miał sędziów wybranych przez rząd i nie było odpowiednich gwarancji ich niezawisłości.

W praktyce wszystko to jest na skraju polskiego obozu, z jedną nogą w środku i jedną na zewnątrz.

Mimo tych słów Moravich zapewnił, że Polska nadal będzie częścią UE. „To jest nasze przeznaczenie, Europa jest naszym miejscem. Nie chcemy jechać nigdzie indziej” – podkreślił.

Po tym, jak polski Trybunał Konstytucyjny orzekł, że niektóre części prawa europejskiego są niezgodne z jego prawem, i tak już napięte stosunki między Unią Europejską a Polską uległy drastycznemu pogorszeniu z powodu zarzutów o bezprawie w tym kraju.

UE uważa stosunki między Brukselą a Warszawą za inicjatywę promowaną przez ultrakonserwatywną partię u władzy w ostatnich latach i nadużycie prawne i sądowe.

Sąd Najwyższy, Europejski Trybunał Sprawiedliwości i polski Trybunał Konstytucyjny orzekły, że niektóre artykuły traktatu są „niezgodne” z konstytucją kraju.

You May Also Like

About the Author: Eugene Barker

„Przyjaciel zwierząt na całym świecie. Guru sieci. Organizator. Geek kulinarny. Amator telewizyjny. Pionier kawy. Alkoholowy narkoman”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *