Kontuzja Julicha, jeden z filarów zespołu, wciąż jest przerażająca

Wczesnym popołudniem Valencia Basket przyjechał z Belgradu z dobrą wiadomością. Oprócz 17-punktowej przewagi nad Czerwoną Gwiazdą, Taronga wrócił do domu z uśmiechem Marie-Julich. Kontuzja Niemca, który został zmuszony do przejścia na emeryturę na początku drugiej połowy, spowodowała „łagodne” skręcenie kostki.

Słowa trenera Rubena Burgosa szybko stały się uspokajające. „Mary Julich ma lekkie zwichnięcie kostki. Usługi medyczne przeprowadzają teraz ocenę. Mogliśmy zmusić go do dołączenia do meczu, ale nie chcieliśmy, żeby cierpiał lub zaostrzał kontuzję. Dlatego nie wrócił na tor” – wyjaśnił trener Valencia Baskett.

W miarę upływu godzin odczucia Mary poprawiły się, a opuchlizna kostki zmniejszyła się. Jednak ostateczna próba sprawdzenia, czy uda mu się od razu wrócić w najbliższą sobotę przeciwko Duran Maquinaria Ensino (19:15), nadejdzie podczas dzisiejszej sesji treningowej. W czwartek było jasne, że Niemiec uniknął poważnej kontuzji i co najwyżej mógł przegapić mecz. W rzeczywistości, jeśli zachowana zostanie ewolucja ostatnich godzin, będzie dostępna na jutro.

Niewątpliwie jest to dobra wiadomość dla zespołu, który do następnego sezonu poniósł delikatną stratę z Raquel Carrera po tym, jak interweniował pod koniec listopada z powodu pęknięcia w jego zewnętrznej menisku. W tym kontekście Gulish jest niezastąpionym graczem Taronga, aby utrzymać swój potencjał pod obręczą. 27-letni reprezentant Niemiec jest najwyższym graczem w drużynie i wraz z Laurą Gill i Celeste Trahan Davis tworzy luksusowy halowy trójkąt.

Kontuzja Carrery, a także nagromadzenie meczów, które Laura Gill zgromadziła, lub potencjalne niepowodzenia przez kilka tygodni szczególnie aktywnie przyglądały się kluczowemu rynkowi. Jednak nie ma potrzeby się spieszyć w tym zakresie. Z trzema wewnętrznymi graczami na poziomie Gülicha, Tran Davisem i Jill, a także asystując Rebecce Allen, grała w „4” zarówno w WNBA, jak i Arka Gdynia (Polska), gdzie dzieliła się swoim doświadczeniem z Gülichem, do dziś Kamieniołom wciąż pozostaje wyborem, jako pierwszy Valencia Basket nadrobi zaistniałą sytuację, przynajmniej w przyszłym miesiącu. Interiors Awa Fam, lat zaledwie 15, i Noa Morro, lat 17, zadebiutowali już w pierwszym zespole. A kolejną ofertą mogłaby być 17-letnia Polka Emily Kalinik, która trenowała z drużyną dowodzoną przez Rubena Burgosa.

Z drugiej strony personel techniczny jest przekonany, że Davis będzie w najbliższej przyszłości nadal podnosić poziom swoich wyników. Amerykanka po ostatnim meczu Pucharu Narodów Europy znalazła się w pierwszej piątce w historii kobiecej ligi. W Belgradzie dodał 697 punktów, wyprzedzając tylko Allena (797), Queralta Casasa (900), Rebeccę Cutano (996) i Mię Terrerę (1217).

You May Also Like

About the Author: June Wilkinson

„Przyjaciel zwierząt na całym świecie. Guru sieci. Organizator. Geek kulinarny. Amator telewizyjny. Pionier kawy. Alkoholowy narkoman”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *