Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba, nowe oko wszechświata, jest gotowy do startu

O 13:20 (czasu hiszpańskiego) z Kourou w Gujanie Francuskiej ma wystartować Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba (JWST). Jego start zaplanowano na 24 grudnia, ale z powodu złych warunków pogodowych musiał zostać przełożony na Boże Narodzenie.

James Webb, stworzony przez NASA we współpracy z Europejską Agencją Kosmiczną (ESA) i Kanadą (CSA), rozpocznie podróż do swojego celu, zwanego Lagrange Point 2, położonego 1,5 miliona kilometrów od Ziemi w kierunku przeciwnym do Słońca. .

Nawet pół godziny podróży nie będzie wiadomo na pewno, czy połączenie z Webbem działa, czy nie

Zrobi to w precyzyjnym i dokładnym procesie wdrażania, jednocześnie osiągając swój cel. Teleskop wystartuje złożony na przodzie rakiety Ariane 5. W ciągu 27 minut podróży i 200 kilometrów wysokości JWST rozpocznie proces ponad 300 ruchów, aby zaadaptować swoje funkcjonalne podwozie. Według NASA proces ten potrwa 14 dni „terroru”.

Teleskop przejdzie ze złożonego obszaru o wymiarach 5 x 10 metrów, do wielkości kortu tenisowego u podstawy o wysokości 8 metrów.

Po wystrzeleniu, pół godziny po rozpoczęciu lotu, JWST rozłoży swoją antenę komunikacyjną. Do tego czasu obsługa naziemna nie będzie mogła komunikować się z teleskopem ani potwierdzać, że komunikacja działa.

Kolejną ważną częścią procesu wdrażania jest montaż i dokręcanie jego osłony, która składa się z pięciu warstw Kaptonu, który izoluje lustro i jednostkę urządzenia od ciepła i światła. Bez osłony teleskop nie byłby w stanie działać w temperaturze -233 stopni Celsjusza, której wymaga jego wyposażenie.

Powodem, dla którego działają w tak niskiej temperaturze, jest to, że są zaprojektowane do przechwytywania promieniowania podczerwonego, co pozwala obserwować niektóre z najstarszych i najbardziej odległych gwiazd we wszechświecie.

Różni się od Teleskopu Kosmicznego Hubble’a, swojego poprzednika, tym, że został zaprojektowany do obserwacji Wszechświata głównie w zakresie światła widzialnego, a nie w podczerwieni, co czyni go mniej odpowiednim do badania promieniowania z wczesnego Wszechświata.

Inną ważną różnicą w stosunku do Hubble’a jest to, że w przypadku awarii JWST nie może zostać naprawiony w kosmosie. Tak więc każda awaria w rozmieszczeniu teleskopu po starcie może oznaczać koniec misji, która do tej pory kosztowała 10 miliardów dolarów.

Zwierciadło główne JWST, płyta wykonana z 18 sześciokątów berylu i złota, przechwytuje promieniowanie podczerwone ze wszystkich regionów wszechświata. Promieniowanie jest odbijane od zwierciadła głównego do zwierciadła wtórnego; A stamtąd do modułu Scientific Instruments, który będzie przetwarzał dane.

Razem instrumenty Webba są w stanie uchwycić promieniowanie podczerwone, które podróżowało przez 13,5 miliarda lat, od czasu uformowania się pierwszych galaktyk. Ta wrażliwość pozwala mu cofnąć się o 100 do 250 milionów lat później wielka eksplozja .

Dzięki JWST będzie można zbadać, w jaki sposób powstają układy planetarne i gromady gwiazd. Także jeśli skład atmosfery i powierzchni niektórych egzoplanet spełnia warunki sprzyjające godzeniu życia.

You May Also Like

About the Author: Randolph Feron

„Amatorski praktykujący muzykę. Wieloletni przedsiębiorca. Odkrywca. Miłośnik podróży. Nieskrępowany badacz telewizji”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *