Lot testowy helikopterem braci Wright to chwila dla NASA

Lot testowy helikopterem braci Wright to chwila dla NASA

Mars jest widoczny na tym widoku Kosmicznego Teleskopu Hubble’a NASA, wykonanym 12 maja 2016 r. NASA / Opublikowane przez Reuters

NASA ma nadzieję, że w poniedziałek uda się utrwalić moment, w którym bracia Wright przeżyli XXI wiek, gdy próbuje wysłać miniaturowy helikopter lecący nad powierzchnią Marsa, który będzie pierwszym napędzanym i kontrolowanym lotem samolotu na innej planecie.

Wybitne osiągnięcia w nauce i technologii mogą wydawać się skromne przy użyciu konwencjonalnych pomiarów. Pierwszy kontrolowany lot braci Wright w świat samolotu napędzanego silnikiem, niedaleko Kitty Hawk w Północnej Karolinie, w 1903 roku, pokonał 120 stóp (37 metrów) w 12 sekund.

Podobnie, w sklepie Creative Store debiutuje skromny dwuwirnikowy śmigłowiec NASA zasilany energią słoneczną.

Gdyby wszystko poszło zgodnie z planem, 4-funtowy (1,8 kg) wir wznosiłby się powoli prosto na 10 stóp (3 metry) nad powierzchnią Marsa, unosiłby się w miejscu przez 30 sekund, a następnie obracałby, zanim opadłby do łagodnego poziomu. . Ląduje na wszystkich czterech nogach.

Chociaż abstrakcyjne skale mogą wydawać się mniej niż ambitne, „przestrzeń powietrzna” międzyplanetarnego lotu testowego znajduje się 173 miliony mil od Ziemi, na dnie rozległego basenu marsjańskiego zwanego kraterem Jezero. Sukces zależy od wdrożenia przez Ingenuity wstępnie zaprogramowanych instrukcji lotu przy użyciu autonomicznego pilota i systemu nawigacji.

„Już prawie czas, by nasz zespół na to czekał” – powiedział kierownik projektu innowacji MiMi Aung na niedawnym spotkaniu informacyjnym w Laboratorium Napędu Odrzutowego (JPL) NASA w pobliżu Los Angeles.

Sama NASA porównuje doświadczenie braci Wright 117 lat temu, ponieważ złożyła hołd temu skromnemu, ale ogromnemu pierwszemu lotowi, przyklejając mały kawałek tkanki skrzydła z oryginalnej ulotki Wrighta pod panelem słonecznym Ingenuity.

Robotyczny samolot został przetransportowany na czerwoną planetę, gdy był przypięty do brzucha sondy kosmicznej Mars NASA, mobilnego laboratorium biologii astronomicznej, które wylądowało 18 lutego w kraterze Jezero po prawie siedmiomiesięcznej podróży w kosmos.

Chociaż planowane jest rozpoczęcie testu w locie Ingenuity około godziny 3:30 czasu wschodniego w poniedziałek (poniedziałek o godzinie 7:30 czasu polskiego), dane potwierdzające jego wynik mają dotrzeć do centrum kontroli lotów JPL dopiero o 6:00 rano: 15:00 czasu wschodniego w poniedziałek.

NASA oczekuje również, że otrzyma zdjęcia i filmy z lotu, które inżynierowie misji mają nadzieję zarejestrować za pomocą kamer zamontowanych na helikopterze i statku Tenacity, który zostanie zaparkowany 250 stóp (76 metrów) od strefy lotów Ingenuity.

Jeśli test się powiedzie, Ingenuity wykona kilka bardzo długich podróży w nadchodzących tygodniach, chociaż będzie potrzebować czterech do pięciu dni między nimi, aby naładować baterie. Perspektywy przyszłych lotów zależą w dużej mierze od bezpiecznego czteropunktowego lądowania za pierwszym razem.

„Nie ma systemu samokorekty, więc jeśli mamy złe lądowanie, to byłby koniec pracy” – powiedział Ong. Niespodziewanie silny podmuch wiatru to jedno z potencjalnych zagrożeń, które mogą zepsuć lot.

NASA ma nadzieję, że kreatywność – oferta techniczna oddzielona od podstawowej wytrwałej misji poszukiwania śladów starożytnych mikroorganizmów – utoruje drogę do obserwacji z powietrza Marsa i innych miejsc w Układzie Słonecznym, takich jak Wenus czy księżyc Saturna, Tytan.

Podczas gdy Mars ma znacznie mniejszą grawitację do pokonania niż Ziemia, jego atmosfera ma gęstość zaledwie 1%, co stanowi szczególne wyzwanie dla siły nośnej aerodynamicznej. Aby to zrekompensować, inżynierowie wyposażyli Ingenuity w większe łopaty wirnika (4 stopy długości), które obracają się szybciej niż jest to wymagane na ziemi dla samolotu tej wielkości.

Projekt został pomyślnie przetestowany w komorach próżniowych zbudowanych w Jet Propulsion Laboratory w celu symulacji warunków Marsa, ale okaże się, czy kreatywność poleci na Czerwoną Planetę.

Mały, lekki samolot przeszedł już krytyczny test wcześnie, wykazując swoją zdolność do wytrzymywania zimna, przy temperaturach nocnych spadających do minus 130 stopni Fahrenheita (minus 90 stopni Celsjusza), wykorzystując samą energię słoneczną do ładowania i utrzymywania wewnętrznych komponentów. odpowiednio podgrzane.

Planowany lot został opóźniony o tydzień z powodu usterki technicznej podczas testu obrotów wirników samolotu 9 kwietnia. NASA stwierdziła, że ​​problem został już rozwiązany.

Nasze kryteria: Zasady zaufania Thomson Reuters.

You May Also Like

About the Author: Ellen Doyle

"Introwertyk. Myśliciel. Rozwiązuje problemy. Specjalista od złego piwa. Skłonny do apatii. Ekspert od mediów społecznościowych. Wielokrotnie nagradzany fanatyk jedzenia."

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.