Mały zysk, wielka strata: Orbán i jego prorosyjska polityka na Węgrzech | Europa | T.W.

W lipcu 2022 r. w przemówieniu w rumuńskim nadmorskim kurorcie Baile Dusnad w Karpatach premier Węgier Viktor Orbán skrytykował mieszanie się „ras” europejskich i pozaeuropejskich. Według niego sprawi, że ludzie znikną. Europy, a także tworzenie społeczeństw „mieszanych” w świecie „zachodnim”.

Użycie przez Orbána słów przypominających język nazistowski wywołało międzynarodowe kontrowersje. Mniej kontrowersyjne są wypowiedzi Orbána o wojnie Rosji z Rosją i Ukrainą. Ale zasługują na uwagę. Prezydent Węgier był de facto rzecznikiem Kremla w Páil Tuznat. Zwrócił uwagę na odrzucenie przez Rosję potencjalnego członkostwa Ukrainy w NATO, które określił jako „zrozumiałe”, jeśli nie uzasadnienie agresji.

I powtórzył groźby rosyjskiego ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa, że ​​Rosja przesunie front wojny dalej na zachód. Orbán bez ogródek wezwał do natychmiastowych rozmów pokojowych, powołując się na odpowiedzialność Zachodu, w szczególności Stanów Zjednoczonych, za ignorowanie rosyjskich zastrzeżeń dotyczących bezpieczeństwa. Powinny one być między Rosją a Stanami Zjednoczonymi, ponieważ te ostatnie muszą zająć się obawami Moskwy, powiedział.

Weto przeciwko sankcjom UE

Priorytetyzacja rosyjskiej narracji przez Orbána w swoim wystąpieniu doskonale pasuje do zachowania rządu węgierskiego od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę pod koniec lutego 2022 roku. Priorytetem jest utrzymanie płynnych relacji z Moskwą. Wyraźnie naruszyła politykę sankcji UE wobec Rosji. Na przykład w czerwcu ubiegłego roku rząd Orbána zagroził zawetowaniem zatwierdzenia szóstego pakietu środków mających na celu usunięcie rosyjskiego patrioty Grilla z unijnej listy sankcyjnej. To po tym, jak Węgry pomyślnie wynegocjowały uchylenie unijnego zakazu rosyjskiej ropy.

W grę wchodzi polityka społeczna Orbána

Węgierski minister spraw zagranicznych Peter Szijardo spotkał się w lipcu ze swoim rosyjskim odpowiednikiem, aby wynegocjować dodatkowe 700 milionów metrów sześciennych rosyjskiego gazu ziemnego dla Węgier, ponieważ UE wzywa państwa członkowskie do zmniejszenia ich zależności od rosyjskiego gazu. Orban prowadził już w lutym rozmowy z Putinem, aby Rosja dostarczyła jego krajowi dodatkowe 1 000 mln metrów sześciennych gazu ziemnego, do 4500 mln rocznie, z nadzieją na porozumienie przed wyborami parlamentarnymi w kwietniu 2022 roku. Na Węgrzech. Ale to się nie udało.

Premier Węgier Viktor Orbán i lider PiS Jarosław Kaczyński w Warszawie 22 września 2017 r.

Premier Węgier Viktor Orbán i lider PiS Jarosław Kaczyński w Warszawie 22 września 2017 r.

Jednak kilka dni temu najwyraźniej osiągnięto porozumienie, choć nie spełniło ono oczekiwań Węgier. W sierpniu Rosja obiecała Węgrom tylko 52 mln metrów sześciennych gazu. Nie dostarcza uzgodnionej w umowie kwoty z powodu ograniczeń dostawy. W związku z tym w grę wchodzi polityka społeczna Orbána mająca na celu kontrolę rosnących kosztów energii i mieszkań. Wraz z postawą wobec Rosji Węgry zdystansowały się także od prawicowo-nacjonalistycznego rządu w Polsce, swojego najważniejszego sojusznika.

Zerwanie stosunków między ultrakonserwatywną partią nacjonalistyczną Fidesz (Węgierska Unia Obywatelska) a polskim PiS (PiS), skrajnie prawicowymi, podważyło aspiracje Orbána do utworzenia nowej skrajnie prawicowej koalicji w UE. Należą do nich Partia Europejskich Konserwatystów i Reformatorów kierowana przez PiS, kierowana przez Zgromadzenie Narodowa Grupa Tożsamości i Demokracji z Francji oraz Lega z Włoch. Niemniej jednak Fidesz nadal pielęgnuje te relacje w nadziei, że te partie dojdą do władzy. Wystąpienie inauguracyjne Orbána 4 sierpnia 2022 r. na Konserwatywnej Konferencji Działań Politycznych (CPAC) w Teksasie w USA, w którym wyraził poparcie dla byłego prezydenta Donalda Trumpa i jego powrotu do władzy w 2024 r., pokazuje, że jest on zaangażowany w długą termin. Termin współpraca międzynarodowa z siłami skrajnej prawicy.

Przydatna marionetka sił antyzachodnich

Wyjście Węgier z UE, a zwłaszcza z NATO nie podlega dyskusji, ponieważ nie leży to w interesie Orbána. Ale jego lamenty nad upadkiem Zachodu i jego przeciwników – głównie Rosji, ale także Chin – będą częścią węgierskiego zestawu narzędzi polityki zagranicznej, do którego zachodni partnerzy będą musieli się dostosować.

Niemniej jednak podejście Orbána zmierza do poszerzenia pola manewru Węgier, a efekt jest odwrotny. Po osłabieniu pozycji Węgier jako wiarygodnego partnera na Zachodzie, ich polityka czyni z kraju użyteczną zabawkę dla mocarstw, które osłabiają ich sojusze.

Zsuzsanna Vegh Viadrina jest naukowcem na Uniwersytecie Europejskim i badaczem wizytującym w German Marshall Fund (GMF) w Stanach Zjednoczonych. Artykuł odzwierciedla jedynie opinię autora, a nie opinię instytucji, w których przeprowadzono badanie.

(PC/RS)

You May Also Like

About the Author: Eugene Barker

"Przyjaciel zwierząt na całym świecie. Guru sieci. Organizator. Geek kulinarny. Amator telewizyjny. Pionier kawy. Alkoholowy narkoman."

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.