Ronaldo wściekły na plotki o jego transferze do innego klubu

Przenosiny największych gwiazd futbolu do innych klubów to zawsze wielkie wydarzenia. Tak było między innymi z Cristiano Ronaldo, który w lipcu 2018 roku przeszedł do Juventusu za okrągłe 100 milionów euro. Po szeregu dobrych występów w barwach klubu z Turynu zaczęły narastać plotki, jakoby portugalski piłkarz miał opuścić włoski klub na rzecz Hiszpanii lub Anglii. Gwiazda Juventusu nie omieszkała wygłosić swojego zdania na ten temat w serwisie Instagram, gdzie padło kilka ostrych słów.

Transfery Ronaldo zawsze głośne

Dla Juventusu przetransferowanie Ronaldo do Turynu było niczym wygranie rundy w gry jackpot. Na włoski klub skierowały się oczy całego piłkarskiego świata, a liczba fanów w social mediach wzrosła w mgnieniu oka. Nic w tym dziwnego, w końcu nieczęsto zdarza się, że jeden z najlepszych piłkarzy na świecie, związany przez dziewięć lat z jednym klubem, zmienia miejsce pracy.

Nie da się ukryć, że ten transfer był naprawdę dużym wydarzeniem, jednak warto przypomnieć sobie rok 2009, kiedy to Cristiano Ronaldo stał się piłkarzem Realu Madryt. Przechodząc z klubu Manchaster United, Portugalczyk znalazł się na ustach każdego zainteresowanego piłką nożną. Już wtedy jego wartość opiewała na niesamowite 60 milionów euro.

Ronaldo w ostrych słowach komentuje transferowe plotki

Cristiano Ronaldo można co prawda zarzucić kilka negatywów, jednak nie da się odmówić mu zawziętości i skupienia na celu. Piłkarz w serwisie Instagram obszernie opisał to, co aktualnie dzieje się w kręgu jego osoby. Nie był zadowolony z tego, jakie plotki narastają, a także określił swoją przyszłość.

„Każdy, kto mnie zna, wie, jak bardzo jestem skupiony na swojej pracy. Mniej gadania, więcej działania, to było moje motto przewodnie od początku mojej kariery. Jednak biorąc pod uwagę wszystko, co zostało powiedziane i napisane w ostatnim czasie, muszę określić swoje stanowisko. Bardziej niż brak szacunku dla mnie jako mężczyzny i gracza, frywolny sposób, w jaki moja przyszłość jest przedstawiana w mediach, jest brakiem szacunku dla wszystkich klubów zaangażowanych w te plotki, a także dla ich graczy i personelu. Moja historia w Realu Madryt została napisana. Została nagrana. W słowach i liczbach, w trofeach i tytułach, w rekordach i nagłówkach. Jest w Muzeum na Stadionie Bernabeu i jest w pamięci każdego fana klubu. Pamiętam, że w ciągu tych dziewięciu lat łączyła mnie głęboka sympatia i szacunek […], które zachowałem do dziś i które zawsze będę cenić […].” – napisał Cristiano Ronaldo na Instagramie

W dalszej części swojego wpisu Ronaldo mówi o tym, że jest przede wszystkim skupiony na pracy i osiągnięciu założonych celów. Nie ma w najbliższej perspektywie żadnych zmian, a „wszystko inne to tylko rozmowa”. Mówi też o szacunku do swojego nazwiska oraz klubów, które powiązane są z plotkami.

Aktualna pozycja Portugalczyka w klubie, a pomówienia

Wszystkie plotki transferowe, wśród których znajduje się osoba najpopularniejszego aktualnie portugalskiego piłkarza nie są o nic oparte. Zarówno sam Ronaldo, jak i trener Juventusu Turyn,  mówią jasno o całej sprawie. „Ronaldo nigdy nie powiedział, że chce odejść. Możemy zamknąć ten temat. CR7 gra dla Juventusu i nic się nie zmienia.” – mówi  Massimiliano Allegri tuż przed meczem „Starej Damy” z Udinese dnia 22 sierpnia.

Co jednak mówi się na portalach traktujących o piłce nożnej? Przede wszystkim Cristiano Ronaldo jest łączony z Realem Madryt, czyli swoim poprzednim pracodawcą. Jak twierdzą niektórzy, Portugalczyk miałby ponownie połączyć siły z Carlo Ancelottim w walce o najwyższe trofea. Inne plotki donoszą natomiast, że aktualny napastnik Juventusu Turyn może przejść do Manchesteru City. Jak się jednak okazuje, Portugalczyk nie ma na ten moment ochoty na przeprowadzkę i zmianę pracodawcy. Pozostaje zatem życzyć mu szczęścia w barwach „Starej Damy”!

You May Also Like

About the Author: Randolph Feron

„Amatorski praktykujący muzykę. Wieloletni przedsiębiorca. Odkrywca. Miłośnik podróży. Nieskrępowany badacz telewizji”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *