Unia Europejska (UE) obiecała traktować 38 000 afgańskich uchodźców na arenie międzynarodowej

Prawie cztery miesiące po burzliwych tłumach w Afganistanie nadszedł czas rozliczenia się z ludnością tego kraju. Unia Europejska (UE) zobowiązała się do leczenia 38 146 afgańskich uchodźców, poinformowała w czwartek komisarz ds. wewnętrznych Yilva Johansson. Piętnaście krajów chce wziąć udział w tym programie dobrowolnych przesiedleń osób potrzebujących ochrony po upadku Kabulu w ręce talibów i zniknięciu Zachodu w Azji Środkowej.

Hiszpania jest w grupie 15 osób. Pomieści 2500 osób, w tym ponad 1900 już przybyłych. Zgodnie z listem napisanym przez komisarza Johanssona do nowej niemieckiej minister spraw wewnętrznych Nancy Pfizer, która zwróciła się do EL PAÍS, niemiecki klub byłby najlepszym beneficjentem, przyjmując 25 000 Afgańczyków. Część tych uchodźców przypomina ludzi już wygnanych z zajęcia talibów i zabranych z krajów członkowskich. Inni wciąż czekają na dotarcie do UE.

Od tego czwartku UE zgodziła się przyjąć 60 000 osób w ramach Funduszu Azylu, Migracji i Koordynacji, z których dwie trzecie to Afgańczycy; Spośród pozostałych trzech ponad 20 000 powołuje się na „tradycyjne” kryzysy humanitarne w Syrii, takie jak wojna lub sytuacja na Morzu Śródziemnym. Ta liczba jest na linii, choć nieco niższa, z apelami ONZ do UE o ewakuację 42 500 osób bezbronnych z Afganistanu.

Komentując spotkanie ministrów spraw wewnętrznych UE w Brukseli, komisarz Johansson podkreślił, że „Myślę, że jest to imponujący akt solidarności, wspaniały przykład legalnej drogi do klubu społecznościowego”. jego brak, z wyjątkiem Słowacji, w której przebywa 22 Afgańczyków, a pod koniec sierpnia, kiedy wybuchła afgańska tragedia, obóz przewodził trudnej części UE.

W liście do niemieckiego ministra Johansson wyraził „wdzięczność” 15-osobowej komisji i wyjaśnił, że Komisja znalazła „wystarczające środki” na pokrycie wszystkich zobowiązań państw członkowskich. Wzywa Pfizera do szybkiego rozpoczęcia pracy i zachęca go do zakończenia przesiedlenia do końca 2022 roku. „Dziękuję za zaangażowanie” – pisze.

Johansson korzysta z okazji, aby ponownie potwierdzić, że kraje starają się chronić około 650 Afgańczyków stowarzyszonych z Unią Europejską zagrożonych, zidentyfikowanych przez Europejską Służbę Działań Zewnętrznych (ESDZ). Chociaż wielu z nich zostało już przyjętych z zadowoleniem poza granicami kraju, w liście czytamy, że „osoby, których to dotyczy, potrzebują wiz i zobowiązania się do tego, że będą mogły przebywać w granicach krajów członkowskich, aby zobaczyć bezpieczeństwo”. Komisarz zapewnia wsparcie Europejskiego Urzędu ds. Azylu i Europolu, a także Dyrekcji Generalnej ds. Spraw Wewnętrznych i ESDZ w jego realizacji.

Dołącz do EL PAÍS, aby czytać wszystkie wiadomości bez ograniczeń.

Rejestracja

Ogłoszenie zbiega się z otwarciem małego europejskiego biura w Kabulu, po tym, jak wszyscy unijni dyplomaci i urzędnicy wojskowi zostali zwolnieni, powiedział w środę na konferencji prasowej szef dyplomacji społecznej Joseph Borel. Borel powiedział, że kwatera główna, której do tej pory nie można było uruchomić ze „względów bezpieczeństwa”, „rozpadała się”, a jej otwarcie było „kwestią dni”. Pomysł, wyrażony przez Wysokiego Przedstawiciela UE ds. Polityki Zagranicznej, mógłby być „anteną” w kraju Azji Środkowej, która pozwoliłaby Afgańczykom zarządzać pomocą humanitarną po powrocie talibów do władzy. Hiszpański polityk nakreślił ponury obraz kraju: „Dane dotyczące liczby dzieci, które mogą umrzeć tej zimy, są oszałamiające” – powiedział.

Śledź wszystkie międzynarodowe informacje Facebook Y Świergot, o en Nasz cotygodniowy biuletyn.

You May Also Like

About the Author: Eugene Barker

„Przyjaciel zwierząt na całym świecie. Guru sieci. Organizator. Geek kulinarny. Amator telewizyjny. Pionier kawy. Alkoholowy narkoman”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *