„45% ukraińskich uchodźców w Polsce to kobiety i pilnie potrzebują wsparcia w zakresie zdrowia psychicznego” – mówi salwadorski lekarz, który odwiedził uchodźców

Salwadorski lekarz, epidemiolog i międzynarodowy doradca ds. zdrowia został wezwany do dołączenia do zespołu profesjonalistów, którzy diagnozowali stan zdrowia Ukraińców, którzy przybyli do Polski w poszukiwaniu schronienia po rosyjskiej inwazji. Rosales dzieliła swoją podróż z El Diario de Hoy.

Zbrojny atak Rosji Władimira Putina na Ukrainę napięł świat i zmobilizował co najmniej 12 mln osób ze strefy konfliktu. Są to ludzie, którzy z każdym kilometrem, który pokonują, aby uciec z domu, kumulują niepokój i niepewność.

Polska otworzyła ramiona przed ubiegającymi się o azyl mieszkańcami Ukrainy, a w celu postawienia diagnozy stanu zdrowia tej populacji firma Corus International z siedzibą w Baltimore w USA postanowiła zaprosić na wizytę grupę pracowników służby zdrowia do Warszawy.

W grupie tej uczestniczył salwadorski lekarz Alfonso Rosales, epidemiolog i międzynarodowy doradca ds. zdrowia, który od 27 marca do 8 kwietnia odwiedził dwa ukraińskie ośrodki dla uchodźców na terenie Polski.

Rosales, który wcześniej dołączył do podobnych misji medycznych w Afryce i Azji, podzielił się tym doświadczeniem z El Diario de Hoy w ramach Corus International, inicjatywy złożonej z agencji takich jak CGA Tehcnologies, Ground Up Investing, International Migration Agency (IMA), Lutheran Światowy i LWW Farmers Market Kawa.

Jak wygląda kontakt do udziału w tej misji do Polski?

Corus International zadzwonił do mnie i zapytał, czy mógłbym wesprzeć ich szybką wizytę w Polsce, wesprzeć ich w opracowaniu programu zdrowotnego, a konkretnie w niesieniu pomocy ukraińskim uchodźcom.

Prawie 50% Ukraińców, którzy wyjeżdżają z kraju, wyjeżdża do Polski. Zrobiłam szybką 10-dniową wycieczkę, aby wesprzeć ich w zbieraniu informacji, diagnozowaniu tego, co dzieje się w Polsce z uchodźcami i dowiadywaniu się, co ta agencja może odegrać w pomaganiu.

Co pokazała ta diagnoza?

Zmobilizowano nieco ponad 12 milionów ludzi. Większość, około 7 milionów, została zmobilizowana wewnętrznie, wewnętrznie przesiedleni, którzy przenieśli się ze wschodniej części Ukrainy, gdzie rosyjska inwazja jest najsilniejsza, na zachód, w kierunku granic z Białorusią, Polską i innymi krajami. Ale z Polską było więcej otwartości. W Polsce 49% tych uchodźców osiedliło się w obozach dla uchodźców.

Jaka była reakcja Polski na przybycie uchodźców ukraińskich?

Polska jest krajem o pierwszorzędnym systemie ochrony zdrowia na świecie. To imponujące: wszystkie jego wykresy i platformy społecznościowe należą do najlepszych na świecie. Jest siódmą co do wielkości gospodarką europejską, aw ramach programów pomocy społecznej dla jej mieszkańców jest jednym z nielicznych krajów europejskich ze 100% ubezpieczeniem zdrowotnym.

Ma bardzo wysoki wskaźnik zatrudnienia i silną gospodarkę. Wzmocnij państwo swoją tkanką społeczną.

Przy tym nowym napływie dwóch do trzech milionów Ukraińców, którzy do nich przybyli, system opieki zdrowotnej pracuje nad znalezieniem rozwiązań i przystosowaniem tych ludzi, którym musi z powodzeniem służyć.

Więc wniosek jest pozytywny.

Jak dotąd system jest stabilny i może przyjąć więcej uchodźców. Polska, podobnie jak Polska i jej system zdrowia, nie potrzebuje wsparcia ze strony organizacji międzynarodowych.

Na jakich warunkach przybywają wysiedleńcy z Ukrainy?

45% uchodźców to kobiety w wieku rozrodczym, które są stosunkowo młodymi przybyszami. Reszta to dzieci poniżej 15 roku życia.

Przypomnijmy, że Ukraina zakazała imigracji mężczyzn w wieku od 18 do 50 lat, ponieważ to oni bronią kraju. Ograniczyli możliwość wyjazdu z kraju, więc większość uchodźców to kobiety i dzieci.

I starszy?

Jest bardzo niewiele osób starszych, tylko 8% uchodźców. Ale to nie odpowiada odsetkowi osób starszych na Ukrainie, które wynosi 16%. Innymi słowy, starszy dorosły ma trudności z poruszaniem się, dlatego nie mógł opuścić Ukrainy.

W jakim stanie zdrowia przyjeżdżają ci ludzie z Ukrainy?

Ukraina przed tą inwazją miała znacznie słabszy system zdrowotny niż Polska. Mają problemy z chorobami przewlekłymi, takimi jak nadciśnienie czy cukrzyca. Ich program szczepień był bardzo słaby. Na przykład ich zasięg szczepionek na koronawirusa osiągnął tylko 35%. A teraz wszystkie te programy zostały przerwane.

Wśród dzieci przybywających do Polski jedną z największych potrzeb jest ochrona przed chorobami, którym można zapobiegać poprzez szczepienia. Jedną z usług świadczonych przez polskie Ministerstwo Zdrowia są szczepienia powszechne, ponieważ zasięg występowania odry, błonicy i krztuśca jest bardzo niski. Aby ten napływ dzieci narażonych na te choroby nie spowodował wybuchu choroby, która dotknie dzieci w Polsce.

Jakie są twoje prognozy dotyczące zdrowia psychicznego tej populacji, która uciekała przed tak zaciekłym konfliktem zbrojnym?

To jeden z najbardziej palących problemów, z jakimi borykają się ci ludzie. Ich podstawowe potrzeby, takie jak mieszkanie, żywność itp., w większości pokrywane są przez gminy polskich miast, do których przyjeżdżają ci ludzie.

Co będą wspierać agencje tworzące Cuorum International i inne wspierające wysiedlonych?

Agencje międzynarodowe były w stanie wesprzeć sprawę gotówkową, ponieważ osobom, które przyjeżdżają tylko z jedną lub dwiema walizkami, brakuje środków finansowych. Tak więc agencje międzynarodowe przyznają im nagrodę finansową, wystarczającą na co najmniej miesiąc, podczas gdy adaptują się do nowych miejsc, w których będą mieszkać; Lub nawet po prostu używają go do przekraczania.

Jednym z krajów, do którego trafia najwięcej uchodźców z Polski, są Niemcy. Istnieje również duży napływ do Hiszpanii i Włoch.

Czy uchodźcy przybywają do Polski z ranami wojennymi?

Odsetek napływających uchodźców dotkniętych wojną jest bardzo niski. Ludzie zmagający się z wojną to dorośli mężczyźni, mieszkający na Ukrainie i to tam otrzymują całe wsparcie zdrowotne na swoje rany wojenne. To właśnie widziałem w miejscach, które odwiedziłem.

Jakie miejsca w Polsce odwiedziłeś w swojej pracy?

Byłem głównie w Warszawie. Istnieją dwa ośrodki dla uchodźców, z których jeden prowadzony jest przez kościoły luterańskie, który jest ośrodkiem recepcyjnym. Unikają kontaktu z ośrodkami dla uchodźców, kontaktu z ośrodkami recepcyjnymi, do których ludzie przybywają, są identyfikowani, otrzymują legitymację do różnych systemów społecznych w Polsce, są przetrzymywani na krótki okres, a następnie przenoszeni, albo z krewnymi , z Polakami Osoby prywatne otworzyły swoje domy, aby ci uchodźcy mogli żyć, ale niewielu przebywa w tych ośrodkach recepcyjnych.

Czy w misję, do której się przyłączyłeś, zaangażowani byli profesjonaliści z innych regionów?

W Polsce i na Ukrainie zorganizowano grupy robocze w różnych sektorach. W dziedzinie zdrowia, z którą współpracuję, istnieją grupy zajmujące się zdrowiem seksualnym i reprodukcyjnym, chorobami przewlekłymi, chorobami, którym można zapobiegać poprzez szczepienia, chorobami pediatrycznymi itp. Każda z tych grup stara się poznać podstawowe potrzeby nie tylko uchodźców, ale i osób wewnętrznie przesiedlonych na Ukrainie, widząc, jak są one skoordynowane między różnymi międzynarodowymi organizacjami pozarządowymi, takimi jak Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), UNICEF (Organizacja Narodów Zjednoczonych). Fundusz na rzecz Dzieci) i UNHCR Wysoki Komisarz Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR) oraz Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji (IOM) to główne organizacje zaangażowane w tego typu problemy.

Jakie wnioski płyną z tego doświadczenia z ukraińskimi uchodźcami?

Pracowałem głównie w biednych krajach, no cóż, w Afryce i Azji. W doświadczeniach, jakie miałem z przesiedleńcami w Somalii i uchodźcami w Kenii, różnica polegała na tym, że po pierwsze ukraińscy uchodźcy osiągają znacznie wyższy poziom wyżywienia, edukacji i poziomu podstawowego niż uchodźcy z biednych krajów, takich jak Somalia.
To było zaskakujące.

A co ze stroną polską?

00 Byłem pod wrażeniem zdolności takiego kraju jak Polska do przystosowania się i wchłonięcia dużej liczby nowych ludzi oraz do żądania dostępu do podstawowych usług, nie tylko opieki zdrowotnej, ale także edukacji i innych. Potencjał kraju pierwszego świata, z silnymi systemami społecznymi, ma ogromne znaczenie w przypadku tego typu wydarzeń.

You May Also Like

About the Author: Ellen Doyle

"Introwertyk. Myśliciel. Rozwiązuje problemy. Specjalista od złego piwa. Skłonny do apatii. Ekspert od mediów społecznościowych. Wielokrotnie nagradzany fanatyk jedzenia."

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.