Analitycy krytykują stanowisko Bidena w sprawie konfliktu izraelsko-palestyńskiego

Papież Franciszek wzywa do piękna opartego na różnorodności wszystkich

Ekspert Omar Rahal stwierdził, że działania podjęte przez administrację demokraty Joe Bidena są nieliczne w porównaniu z jej obietnicami podczas kampanii prezydenckiej.

W wywiadzie dla agencji informacyjnej Safa Rahal podkreślił, że działania Waszyngtonu „wchodzą w ramy strategii utrzymania bezpieczeństwa okupacji i zachowania kruchej koalicji rządowej w Izraelu”.

Zbagatelizował również wpływ ostatnich wizyt urzędników amerykańskich w ramach przygotowań do zbliżającego się przyjazdu Bidena do regionu.

Podkreślił, że na papierze pozostaną obietnice obecnego prezydenta, zwłaszcza rozwiązanie dwupaństwowe.

Rahal podkreślił, że pomimo oświadczeń Białego Domu Tel Awiw kontynuuje swoją ekspansjonistyczną politykę na Zachodnim Brzegu i nasila ataki i naruszenia wobec narodu palestyńskiego.

Zaznaczył, że sprawa palestyńska dla Bidena nie jest priorytetem, a zatem przyjazd urzędników z jego administracji to nic innego jak praca public relations.

W podobnym kontekście wypowiadał się analityk Jihad Harb, który oceniał, że ostatnie działania Waszyngtonu nie mają na celu rozwiązania sporu, ale kwestie związane z aspektami gospodarczymi.

Śledczy wykluczył jakikolwiek postęp polityczny z powodu izraelskiego nieprzejednania, którego rząd odmawia powrotu do stołu dialogowego.

Kilka dni temu palestyńskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych i Emigrantów skrytykowało sprzeciw Stanów Zjednoczonych wobec pierwszego raportu Komitetu Narodów Zjednoczonych w sprawie sytuacji na terytoriach okupowanych, oskarżając Waszyngton o trzymanie się tendencyjnego stanowiska wobec Izraela.

W oświadczeniu Departament Stanu wyraził zdziwienie stanowiskiem Białego Domu przed tekstem przedłożonym przez Niezależną Międzynarodową Komisję Śledczą ONZ ds. Okupowanych Terytoriów Palestyńskich i Izraela.

Rzecznik Departamentu Stanu USA Ned Price powiedział w tym tygodniu, że raport ten nie pomaga w rozwiązaniu konfliktu.

W swoim pierwszym raporcie panel ONZ stwierdził, że „trwająca izraelska okupacja i dyskryminacja Palestyńczyków są podstawowymi przyczynami powtarzających się napięć, niestabilności i przedłużającego się konfliktu”.

Jha / Rob

You May Also Like

About the Author: Nathaniel Sarratt

"Freelance twitter buff. Typowy adwokat kawy. Czytelnik. Subtelnie czarujący przedsiębiorca. Student. Introwertyk. Zombie maniakiem."

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.