Banki dołączają do firm energetycznych grożąc rządowi nowymi podatkami

zaktualizowany

Europejski Bank Centralny, za pośrednictwem Guindos, ostrzega, że ​​numer banku nie powinien ograniczać kredytu lub wypłacalności do szkód ani negatywnie wpływać na gospodarstwa domowe

Prezes Bankinter, Mara Dolores DankozaSM
  • kryzys Europejski Bank Centralny podniósł stopy procentowe do 0,50%, próbując powstrzymać inflację
  • ściąganie podatków Rząd obawia się, że nie będzie w stanie powstrzymać banków przed przekazywaniem klientom nowego podatku

Hiszpański sektor bankowy zrobił wczoraj kolejny krok, odrzucając zapowiedziany przez rząd nowy podatek. Do tej pory skupiał się na krytyce jego szkodliwości, zarówno dla podmiotów, jak i dla całej gospodarki. Ale w ten czwartek dyrektor generalna Bankinter, Mara Dolores Dankoza, ogłosiła, że ​​podmiot: Gotowy do wypowiedzenia nowego podatku? i podjąć kroki prawne przeciwko rządowi.

W przypadku, gdy istnieje luka w niepłaceniu podatku i pod warunkiem, że prawo im pomoże, przy przedstawianiu wyników organu stwierdził, że pójdą do sądu: Będziemy z tym walczyć. Oczywiście, nałożenie tak niezwykłego podatku wydaje się nam całkowicie niesprawiedliwe, więc wiem, że ocenimy wszystkie możliwości, zanim będzie nas na to stać, nalegał, według Europa Press.

W ten sposób bank dokłada do tego, co już zostało opracowane z pola elektrycznego i opublikowane przez EL MUNDO: Jeśli jest luka, dojdzie do walkiŹródła z sektora elektroenergetycznego wskazały, że nowy podatek nie został jeszcze ustalony. To już skłoniło Skarb Państwa do odroczenia nowej wartości do 2023 r., a tym samym do ograniczenia skarg. Niemniej jednak firmy elektryczne nadal tak wskazują, gdy poznają ostateczny skład podatku, z którego menedżer chce zebrać 4 000 milionów.

Wracając do podatku bankowego, który według rządu przyniesie kolejne 3 000 milionów w ciągu dwóch lat, Europejski Bank Centralny (EBC) wydał wczoraj jasny komunikat: Nie powinno to wpływać na kredyt, nie powinno zaostrzać warunków finansowania firm i rodzin, nie powinno też karać wypłacalności banków. O tym powiedział wczoraj wiceprezes agencji Luis de Guindos podczas konferencji prasowej, na której ogłoszono pierwszą od 11 lat podwyżkę stóp.

Zapytana przez tę gazetę o ten podatek, prezydent Christine Lagarde przekazała odpowiedź De Guindosowi, który jest bardziej zaznajomiony z sytuacją. Ale Hiszpan ograniczył się do zaznaczenia, że ​​bardzo trudno jest wyrobić sobie opinię bez znajomości konkretnych terminów. Nie znamy cech charakterystycznych, niezależnie od tego, czy chodzi o funkcje, czy zasoby… Nie znamy szczegółów, więc opinia nie może być kompletnawskazując na

Luis de Guindos i Christine Lagarde podczas wczorajszej konferencji prasowej.
Luis de Guindos i Christine Lagarde podczas wczorajszej konferencji prasowej.SM

To samo przesłanie rozbrzmiewa w tych dniach w Brukseli. Nie ma, W sobieNic nie jest temu przeciwne, ani w zasadach, ani w woli politycznej. Zawsze istnieje pewien sceptycyzm, gdy stolice ogłaszają nietypowe plany dochodowe, aby uporządkować swoje konta, ponieważ komisja woli bardziej konkretne korekty niż projekty windykacyjne, które rzadko spełniają oczekiwania. Ale tak jak nie było przeszkód w osiąganiu nadzwyczajnych zysków firm energetycznych, tak nie ma nic, co mogłoby powstrzymać banki. Nikt wyraźnie nie wie, że jest to właściwe rozwiązanie. A dokładniej we Frankfurcie, po Nie ma to nic wspólnego z rosnącymi stopami procentowymijak czasem przekonuje władza wykonawcza.

Mogę powiedzieć, że nasza polityka dotycząca podatków bankowych jest bardzo jasna: Nie powinno mieć wpływu na kredyt i powinno unikać zaostrzania warunków finansowania dla przedsiębiorstw i gospodarstw domowych. I wreszcie nie powinno wpływać na wypłacalność instrumentów banku. Takie były nasze opinie w przeszłości, ale bez znajomości cech deklarowanego podatku. Potrzebujemy więcej danych, żeby mieć coś do powiedzenia i będziemy musieli poczekać – ustalił były minister gospodarki.

Obowiązkiem Europejskiego Banku Centralnego jest przeprowadzenie analizy, kiedy rząd przyjmuje tego typu środki. Robił to w przeszłości z określonymi podatkami z Litwy, Słowenii czy Cypru, a także z krajów spoza strefy euro, takich jak Polska czy Węgry. Teza w Maine jest taka, że ​​te liczby nie powinny być wykorzystywane do celów budżetowych, ale potencjalny dochód powinien skupiać się na naprawie awarii systemu i ochronie klientów. Podatek, aby go pobrać, może zaszkodzić wzrostowi, aby przenieść kredyt i zwiększyć koszty dla klientów. Może to skłonić podmioty do zmiany profilu produktowego, aby uniknąć ustalania cen oraz do szukania większej liczby zagrożeń lub zniekształceń, które mają negatywne konsekwencje.

standardowo

Projekt zaufania

wiedzieć więcej

You May Also Like

About the Author: Ellen Doyle

"Introwertyk. Myśliciel. Rozwiązuje problemy. Specjalista od złego piwa. Skłonny do apatii. Ekspert od mediów społecznościowych. Wielokrotnie nagradzany fanatyk jedzenia."

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.