Ekolodzy domagają się uznania oceanów za żywe organizmy

Ekolodzy domagają się uznania oceanów za żywe organizmy

Inicjatywa rozpoczęła się w 2020 roku w celu zmiany zarządzania oceanami, ponieważ większość ekosystemu morskiego znajduje się poza jakimkolwiek stanem, tak jak na wodach międzynarodowych.

W poniedziałek w czasopiśmie naukowym PLOS Biology, grupa profesjonalistów zajmujących się ochroną środowiska z Earth Law Center (ELC), amerykańskiej organizacji pozarządowej z siedzibą w USA, opublikowała argumenty za stworzeniem przepisów, które nadałyby oceanom status prawny jako organizmy z podstawowymi prawami do chroniony.

Obecnie istnieją przepisy chroniące oceany, których wody znajdują się w wyłącznych strefach ekonomicznych, czyli w obszarze rozciągającym się około 370 kilometrów od wybrzeża kraju. Jednak prawie 64% ekosystemu morskiego znajduje się na wodach międzynarodowych, które są poza jurysdykcją żadnego kraju, więc Na większości oceanów nie ma osądu.

Naukowcy z English Language Center ostrzegli, że „utrzymanie status quo prawa ochrony środowiska jest równoznaczne z legalnym niszczeniem przyrody”, który powiedział, że „prawo międzynarodowe musi ewoluować, aby odzwierciedlać nieodłączne prawa oceanów do oceanów”. Istniejąc, rozkwitaj i odnawiaj„Zdrowie oceanu to zdrowie człowieka” – powiedziała.

Nadanie oceanom praw do ich ochrony

Organizacja Narodów Zjednoczonych wyznaczyła 8 czerwca jako Światowy Dzień Oceanów, aby poświęcić tę datę na refleksję nad szkodami, jakie codziennie wyrządzamy oceanom.

Według dyrektora ds. kampanii oceanicznych ELC, Michelle Bender, opracowanie inicjatywy znanej jako Powszechna Deklaracja Praw Oceanów (UDOR) rozpoczęło się w 2020 roku we współpracy z firmą sportową Ocean Race, aby przekształcić zarządzanie oceanami w celu realizacji wizji zapisane w Dekadzie Narodów Zjednoczonych na rzecz Oceanów Nauki na rzecz Zrównoważonego Rozwoju (2021-2030).

Główny cel UDOR Intensyfikacja wysiłków na rzecz znalezienia rozwiązań, które pomogą odwrócić trend degradacji morza do 2030 r.. Podobnie jak w przypadku Dekady Organizacji Narodów Zjednoczonych, można to wzmocnić poprzez promowanie postępu naukowego, który stworzy lepsze warunki dla zrównoważonego rozwoju oceanów.

Bender odniósł się do przypadku Ekwadoru, który w 2008 roku konstytucyjnie uznał prawa do natury, znany jako „Pachamama”, stając się pierwszym krajem na świecie, który wdrożył taką inicjatywę. „Dużo uczymy się od Ekwadoru, bo ponad dekadę temu prawa natury zostały zawarte w jego konstytucji” – skomentował ekspert.

Powiedział jednak, że „istnieją pewne wyzwania we wdrażaniu tego rodzaju ram prawnych, jak w przypadku Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka”, gdzie, aby wprowadzić je w życie, muszą: Wdrażanie zgodności w ramach polityk krajowych.

„Ekwador pokazuje nam, jak możemy zbudować te standardy podejmowania decyzji i zasady zarządzania” – powiedział Bandar. Podobnie Panama poszła za przykładem władz ekwadorskich iw lutym zeszłego roku zatwierdziła prawo krajowe uznające prawo natury jako żywy organizm.

Ze swojej strony, dyrektor ds. polityki wyścigów oceanicznych, Johann Stride, stwierdził, że rośnie liczba państw, organizacji, naukowców i przedsiębiorców, którzy chcą wspierać UDOR. Podkreślił w tym kontekście, że na najbliższym Zgromadzeniu Ogólnym ONZ, które odbędzie się w ciągu roku, będą szukać poparcia co najmniej dziesięciu krajów broniących inicjatywy.

„Firmy mają prawa; ludzie mają prawa; organizacje mają prawa w sądach” – podkreślił Strid, argumentując, że „Więc Ocean musi mieć prawo do ochrony i do rozwoju„.

(z informacjami od RT)

You May Also Like

About the Author: Nathaniel Sarratt

"Freelance twitter buff. Typowy adwokat kawy. Czytelnik. Subtelnie czarujący przedsiębiorca. Student. Introwertyk. Zombie maniakiem."

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.