Francuzi wracają do sondaży, aby podjąć ostateczną decyzję między Macronem i Le Pen – Radio Florida, wiadomości i bieżące wydarzenia z Florydy

Francuzi wracają do sondaży, aby podjąć ostateczną decyzję między Macronem i Le Pen - Radio Florida, wiadomości i bieżące wydarzenia z Florydy

W niedzielę we Francji odbędzie się druga tura wyborów prezydenckich. Prawie 49 milionów obywateli zostało wezwanych do urn, rozsianych po około 70 000 lokalach wyborczych, aby zdecydować, czy rząd pozostanie w rękach Emmanuela Macrona, czy też zastąpi go skrajnie prawicowa Marine Le Pen.

Od godziny 20:00 instytuty demograficzne będą mogły ogłaszać swoje szacunki, po zamknięciu tabel w największych miastach. Tymczasem głosowanie na Terytoriach Zamorskich rozpoczęło się kilka godzin wcześniej ze względu na różnicę czasu. Le Pen może zostać pierwszą kobietą-prezydentem w kraju lub Macron pierwszą kobietą, która zostanie ponownie wybrana od czasu konserwatywnego Jacquesa Chiraca (1995-2007).

Piętnaście dni po pierwszej turze, która zakończyła się na pierwszym miejscu Macron z 27,8 procentami głosów, o cztery punkty procentowe więcej niż Le Pen, wyborcy mieli tylko dwie opcje w głosowaniu, by powtórzyć pięcioletni pojedynek. Chociaż wszystkie sondaże dają zwycięstwo urzędującemu prezydentowi, istnieje wysoki odsetek niezdecydowanych. A w przypadku sukcesu wszystko wskazuje na to, że będzie to znacznie mniejszy margines niż ten uzyskany w 2017 roku przeciwko samej Le Pen.

trudniejsze do osądzenia

Według ostatnich sondaży opublikowanych w piątek, 44-letni kandydat Republiki w Ruchu (LREM) pokona o 10 punktów swojego 53-letniego rywala z Ligi Narodowej (RN). W 2017 roku zbliżyli się do 33 punktów. Pięć lat później Francja nie jest już samym krajem: protesty społeczne to pierwsza połowa kadencji Macrona, globalna pandemia, która uwięziła miliony ludzi, a rosyjska ofensywa na Ukrainie mocno wstrząsnęła kontynentem europejskim.

W pierwszej turze absencja wyniosła 26,31 proc. Obecne głosowanie może pobić rekord nieważnych lub nieważnych głosów, które wielu Francuzów wybrało w 2017 roku, aby wyrazić odmowę wyboru między finalistami. „Możemy osiągnąć rekord najmniejszej liczby głosów w wyborach prezydenckich” – powiedział w sobotę dla gazety Liberation ekspert polityczny Bruno Cautres, mówiąc, że ewentualne wstrzymanie się od głosu lewicowych wyborców „nie odwróci tendencji” korzystnej dla Macrona.

„Niezależnie od zwycięzcy, w ciągu najbliższych pięciu lat trudniej będzie rządzić krajem” – powiedziała AFP politolog Chloe Moran. Jednym z głównych czynników będą wybory parlamentarne, które odbędą się 12 i 19 czerwca, co może położyć kres większości parlamentarnej Macrona. Cubadepati

You May Also Like

About the Author: Nathaniel Sarratt

"Freelance twitter buff. Typowy adwokat kawy. Czytelnik. Subtelnie czarujący przedsiębiorca. Student. Introwertyk. Zombie maniakiem."

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.