Kolumbia: Krwawa noc protestów na zdjęciach (+ wideo)

Kolumbia: Krwawa noc protestów na zdjęciach (+ wideo)

Cali w Kolumbii było miejscem krwawych protestów. Zdjęcie: Zrzuty ekranu z filmów nagranych w dzielnicy Siloé w Cali / Francja 24

Od 28 kwietnia Kolumbia jest miejscem masowych protestów antyrządowych, naznaczonych policyjną przemocą. Według lokalnych źródeł dziesiątki z nich zginęło, w większości przez siły bezpieczeństwa. Większość morderstw popełniono w Cali, trzecim co do wielkości mieście w kraju, gdzie noc 3 maja była szczególnie krwawa, o czym świadczą liczne filmy zamieszczone na portalach społecznościowych.

Kolumbijczycy zaczęli wychodzić na ulice, by potępić rządowy projekt reformy podatkowej, który był krytykowany za jego wpływ na klasy niższe i średnie, już dotknięte ekonomicznie przez epidemię. 2 maja prezydent Ivan Duque ogłosił wycofanie projektu. Ale ta decyzja nie zakończyła protestów.

Jak podają źródła, od początku mobilizacji ofiarami śmiertelnej przemocy padło od 27 do 47 osób. Ponadto setki protestujących zostało rannych, częściowo bronią palną, a dziesiątki zaginęły.

Chociaż liczba zmarłych różniła się w zależności od źródeł poradnictwa, jedno było pewne, że w Cali było ich szczególnie dużo. Według lokalnych władz tylko w nocy 3 maja zginęło co najmniej pięć osób, a 33 zostało rannych, z czego 23 zostało ciężko rannych. I wskazali, że „większość ciężko rannych miała broń palną”. Tej nocy głównym tematem przemocy były dzielnice Siloy i La Luna.

Jaime (to nie jest jego prawdziwe imię), 21 lat, mieszka w Silo. Jest częścią „linii frontu”, tak nazywają się protestujący, którzy przejęli inicjatywę w protestach, by chronić resztę ogólnej siły i konfrontować ją – jeśli to konieczne – dosłowną bronią. Ze względów bezpieczeństwa chciał zachować anonimowość.

3 maja około godziny 19:00 udałem się do dzielnicy La Luna z dwiema innymi osobami, aby wesprzeć protestujących, ponieważ wiedzieliśmy, że są tam zamieszki. Kiedy przyjechaliśmy, widzieliśmy starcia między „frontem” a Asadem [Escuadrón Móvil Antidisturbios, una unidad de la Policía Nacional], Na południowej autostradzie. Protestujący rzucali kamieniami, a Asmad wystrzelił gaz łzawiący i oddał kamienie. Potem około 20.30 przyjechali inni policjanci i zaczęli strzelać, więc wyszliśmy.

To wideo zostało nagrane przez Jaime, obok mostu, w La Luna, w Cali, 3 maja, kiedy uciekł z tego obszaru. Usłysz strzały, głośne eksplozje i obelgi.

Tuż wcześniej tego dnia w tej okolicy, obok stacji benzynowej, odnotowano silne napięcia, co pokazano na poniższym filmie.

Ale represje policyjne były szczególnie silne w Siloy, zauważył Jaime.

Kiedy opuściliśmy La Luna, wróciliśmy do Siloé około 21:00 i było tak samo: ludzie rzucali kamieniami, Issam odpowiedział i wystrzelił gaz łzawiący na rondo, powiedział.

Potem ludzie zaczęli uciekać z ronda, bo policjanci zaczęli strzelać. Widziałem kobietę postrzeloną w klatkę piersiową: pomogłem jej i zabrałem ją do domu, gdzie pomagali rannym. Widziałem też chłopca wychodzącego z altanki i potknął się, gdy został postrzelony w stopę. „

Mniej więcej w tym czasie zginął Kevin Angolo, młody człowiek, który znał mojego kuzyna (organizacja pozarządowa Indepaz potwierdziła jego śmierć). Kiedy go zobaczyłem, leżał na ziemi, pokryty krwią, otoczony przez ludzi. Niektórzy zabrali go na motocykl, aby zobaczyć, czy można go uratować. Obok niego na ziemi leżał inny zakrwawiony chłopiec: nie wiem, czy przeżył. W tym momencie czułam się bezradna.

W tym filmie, który został nagrany dokładnie w tym samym miejscu, co poprzednie, niektórzy ludzie próbują opuścić scenę swoim motocyklem i zostają pozostawieni przez Kevina Angolo.

„Wtedy mój partner powiedział mi:„ No dalej, zrobiło się niebezpiecznie! Jeździliśmy na motocyklu i dużo jeździliśmy po okolicy w obawie, że nie wpadniemy na policję ”. Kiedy wróciłem do domu, dowiedziałem się o śmierci kuzyna przyjaciela, Jose Emilson-Amboela. Zabili go w tej samej okolicy. ”(Indipaz również potwierdził jego śmierć), mówi Jaime.

„To była jedna z najokrutniejszych nocy w naszej historii”.

Marlon Meghodan, 23 lata, pisarz sportowy w lokalnej stacji radiowej. Mieszka w Siloé, podobnie jak Jaime.

3 maja poszedłem obudzić się na rondzie Siloy, około godziny 17:00, zorganizowane według tematu osób zmarłych od 28 kwietnia. Były setki ludzi: dzieci i dorośli … atmosfera była miła.

Ale potem przybył Ismad i zaczął strzelać gazem łzawiącym od jednej chwili do drugiej, tak jak chciał. Potem niektórzy ludzie zaczęli walczyć o siebie i wielu z nich uciekło tak jak ja.

Kiedy biegałem, widziałem ludzi spadających obok mnie od gazu i kul. W tym czasie byli też policjanci, którzy nie byli częścią Asmadu. Widziałem dziesiątki ludzi z ranami postrzałowymi. Straciłem dzisiejszego wieczoru wspaniałego przyjaciela, Kevina Angulo: Znałem go, ponieważ razem uczyliśmy się i graliśmy w piłkę nożną, kiedy byliśmy dziećmi.

Bardzo trudno mi to wszystko zrozumieć, bo to policja naszego kraju, więc nie powinni się tak zachowywać. Dla mnie i chłopaków z Cali, dorastających w XXI wieku, była to jedna z najokrutniejszych nocy w naszej historii. Teraz jest dużo zmęczenia i złości.

W dniu 4 maja rzecznik Wysokiego Komisarza ds. Praw Człowieka powiedział, że są „głęboko zaniepokojeni” wydarzeniami w Cali, „kiedy policja otworzyła ogień do protestujących (…) zabijając i raniąc kilka osób”. .

W ostatnich dniach kilka filmów nagranych w Cali pokazało funkcjonariuszy policji noszących broń palną. Na przykład na poniższym filmie można zobaczyć funkcjonariuszy noszących karabiny Tavor 5,56 mm, co potwierdził ekspert balistyczny w naszym redakcji: „Broń ta jest używana wyłącznie z amunicją śmiercionośną, do celów wojskowych, a nie w kontekście protestów”.

Jeśli chodzi o liczbę ofiar śmiertelnych od 28 kwietnia, organizacje pozarządowe Indepaz i Temblores opublikowały 8 maja wspólny raport, w którym wymieniono 47 zgonów, w tym 39 z powodu przemocy policyjnej. Według organizacji pozarządowej Defender la Libertad „32 osoby zostały zabite przez siły publiczne i / lub nieznanych cywilów”.

Jeśli chodzi o władze, Urząd Skarg poinformował, że zarejestrowano już 27 zgonów.

Pomimo wycofania projektu reformy podatkowej, protesty w Kolumbii trwały nadal z powodu powszechnego niezadowolenia: odrzucenia przemocy policyjnej, nierówności, korupcji, morderstw m.in. liderów społecznych i byłych kombatantów. Jak wyjaśnia Marlon Megodan, ustawa o reformie podatkowej była tylko ostatnią kroplą.

(pochodzą z Francja 24)

You May Also Like

About the Author: Nathaniel Sarratt

"Freelance twitter buff. Typowy adwokat kawy. Czytelnik. Subtelnie czarujący przedsiębiorca. Student. Introwertyk. Zombie maniakiem."

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.