Maksymalna presja na Niemcy, by wycofały swoje weto w sprawie czapek gazowych

zaktualizowany

Europejscy przywódcy ostrzegają przed ryzykiem stagnacji i fragmentacji na rynku wewnętrznym, jeśli nie nastąpi głębsza i natychmiastowa interwencja na rynku

Friedrich Merz, przewodniczący Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej, przemawia w niemieckim parlamencie.Tobis SchwarzFrancja Agencja prasowa

W ostatnich latach na szczytach europejskich można było zobaczyć wiele przykładów „wszyscy przeciwko jednemu”. Stało się to w 2015 roku z Grecja Z Alexis Tsipras. Od 2017 r. z Zjednoczone Królestwo dla niego Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. z Węgry Z Wiktor Urban Z różnych powodów, od praworządności po energię i kary, aby Rosja. Ale to nie jest powszechne i nie ma rozpoznawalnych ikon, gdy plik Rada Europejska Staje się czymś podobnym do „wszyscy przeciwko” NiemcyW Berlinie są przyzwyczajeni do wypowiadania się, ustalania porządku obrad i nie mają problemu z przeciwstawianiem się większości, jeśli im to nie odpowiada. Unia Bankowa, Z różnymi przesyłkami w czasie kryzysu zadłużenia, teczki są nieskończone. Ale w ostatnich tygodniach naciskano na kanclerza scholz Podwoił się, zostawiając go coraz bardziej samego.

Jest to coś stosunkowo podobnego do samotności, bo w sprawach wiary i rynku Holandia Zawsze jest po stronie Berlina, a tak naprawdę nie ma wspólnego stanowiska między resztą Unii Europejskiej. Ale prawdą jest, że większość krajów opowiada się za głębszą ingerencją w rynek energii i pracami nad oddzieleniem ceny gazu od ceny energii elektrycznej, a na spotkanie przybyli nawet sceptycy, Holendrzy czy Finowie, wskazując, że są nie wbrew pomysłowi, o ile projekt jest dobry i istnieją gwarancje. Niemcy, które niedawno wezwały do ​​solidarności wszystkich na rzecz zjednoczonego zmniejszenia konsumpcji, co później zaniepokoiło kontynent, ogłaszając plan o wartości 200 miliardów euro, aby pomóc swoim obywatelom i firmom, stawiają opór i zapobiegają, wyrastając ponad Komisja EuropejskaBardziej ambitne lub drastyczne środki. Ale traci równowagę.

Nie chodzi o to, żeby wszystko rozwiązywać na tym szczycie. „Trzeba wysłać wiadomość polityczną”, mówią delegaci, pisani z największą ambicją na piśmie. Wtedy to do Ministrowie Energii, który ukaże się we wtorek iz pewnością ponownie pod koniec miesiąca. Jeśli chodzi o komisję, to w zależności od języka dokumentu uzgodnionych konkluzji pójdzie dalej lub mniej. Do tej pory zrezygnował ze swojej roli i zamiast sugerować, czekając na konsensus w radzie, postawę obronną, która w tej sprawie nie daje zadowalających rezultatów. W poprzednim cytacie PragaPrzesłanie przywódców wydawało się bardzo mocne i ambitne, ale propozycja, która pojawiła się kilka dni później, ponownie zawiodła z powodu Von der Line Dalej podkreśla, że ​​jego krajowi nie zależy ani nie odważy się iść naprzód. Kanclerz Niemiec, chcąc zyskać na czasie i przyprawiać o zawrót głowy kuropatwę, zasugerowała zamknięcie posiedzenia i zawieszenie spraw, a wkrótce potem zwołano kolejną nadzwyczajną Radę Europejską, ale pomysł nie powiódł się.

Pozycja Berlina powoduje tarcia z dwoma jego najbliższymi sojusznikami, Francja A Włochy. Istnieje poważny problem w Bruksela Z powodu podziałów na osi francusko-niemieckiej napięcia były tak intensywne, że doprowadziły do ​​odwołania zaplanowanego na kilka dni wspólnego posiedzenia gabinetów. Oba kraje ścierają się energetycznie, we współzależności, ale także w innych głębokich kwestiach, takich jak obrona czy pomoc Ukraina. „Izolowanie się Niemiec czy Europy nie jest dobre” – powiedział w czwartek Macron.

Podobnie premier Włoch, Mario DraghiI wyjechał, być może przed swoją ostatnią Radą Europejską, nie powstrzymując się już i mówiąc bez filtrów, co myśli. I upewniając się, że wszyscy wiedzą o tym także poza salą. Przesłanie Włocha, który w Pradze dwa tygodnie temu niezwykle ostro skrytykował bezczynność Komisji Europejskiej, brzmiało, że brak ograniczenia ceny gazu (który jest importowany, ale przede wszystkim do produkcji energii elektrycznej) będzie kwestią tygodni. prowadzić do stagnacji w UE. I że ta blokada, wraz z indywidualnymi planami tych, którzy dysponują większą siłą finansową, spowoduje bolesną fragmentację jednolitego rynku.

Francja, Włochy, Hiszpania, Polska, Grecja i Portugalia Chcą dachów na gazie, a jeśli problem zostanie wyczerpany, prawdopodobnie wyjdzie z tego kwalifikowana większość. Jednak nie wszyscy są zgodni co do sposobu jej wdrożenia, a Rada Europejska powinna zlecić Komisji jaśniejsze instrukcje, aby już teraz proponowała konkretne rozwiązania. Podobnie są tacy, którzy chcieliby, aby europejski wspólny fundusz poradził sobie z kosztami tego kryzysu. Niektórzy wzywają do natychmiastowego wprowadzenia dynamicznych ograniczeń, aby utworzyć nowy indeks referencyjny (zastępując używany obecnie TTF i nie odzwierciedlający rzeczywistości, jak mówią). Są też Holendrzy, którzy nie chcą ograniczeń i próbują przekonać wszystkich, że nawet pieniędzy wystarczy 1 miliard euro, we wszelkiego rodzaju pojedynczych elementach, więc nie ma potrzeby częstszych problemów. Niemiecka hipoteza, którą Schultz powtórzył kilka godzin temu w swoim parlamencie, jest taka, że ​​ograniczenie może powodować problemy z dostawami, ponieważ dostawcy (zwłaszcza ci korzystający ze skroplonego gazu, przechodzący przez statki) mogą szukać innych nabywców. A ryzyko jest bardzo wysokie.

Problemem jest konkretnie ich sojusz. „To niewiarygodne, że problem wewnętrzny może spowodować katastrofę zewnętrzną”, lamentują źródła dyplomatyczne. „Schultz nie ma siły w kraju i traci szacunek za granicą” – dodali z innej delegacji. On sam na sali zdał sobie sprawę, że ma dużo miejsca, by przedyskutować te bardziej agresywne propozycje, czapki z głów, ale na razie, argumentował, nie miał mandatu, by się na cokolwiek zgodzić. Polski premier głośno zadenuncjował: „Rosyjski gaz z okazji i błogosławieństwa dla Niemiec stał się przekleństwem dla całej Europy. Wszyscy postrzegają to jako porażkę niemieckich polityków”, Mateusz MoravekiWedług Financial Times.

„Kraje powinny mieć wspólny mechanizm wydatkowania, aby bronić uczciwych reguł gry. To nie jest kwestia solidarności, to ochrona rynku wewnętrznego” – powiedział Draghi na spotkaniu, według swoich dyplomatów. Środa, godzina EurokomoraPrezydent von der Leyen zdała sobie sprawę, że iberyjski mechanizm redukcji gazu działa i że „warto zbadać jego zastosowanie w całej Unii”. Zbadał jednak, ponieważ jego zespół miał wątpliwości, czy doprowadziłoby to do wzrostu konsumpcji i czy mogłoby to spowodować problem na rynku wewnętrznym, ponieważ subsydiowana energia będzie działać na całym kontynencie i ponieważ wierzyli, że przyniesie to niektórym i innym większe korzyści. przyspieszenie tej szczególnej fragmentacji.

standardowo

Projekt zaufania

wiedzieć więcej

You May Also Like

About the Author: Ellen Doyle

"Introwertyk. Myśliciel. Rozwiązuje problemy. Specjalista od złego piwa. Skłonny do apatii. Ekspert od mediów społecznościowych. Wielokrotnie nagradzany fanatyk jedzenia."

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.