Najskromniejszy turniej wśród Wielkiej Piątki w Europie

Barcelona jest mistrzem świata w kwestii zadłużenia w piłce nożnej z całej planety. Na czele klubu stoi Joan Laporta 1,2 miliarda euro731 z nich w krótkim terminie, a gdyby była to „normalna” firma, a nie siłownia, to byłaby bankrutem i w postępowaniu upadłościowym, ale mimo to i dzięki słynnym już „dźwignięciom ekonomicznym”, które kataloński zespół zamierza aktywować poprzez sprzedaż części swoich praw telewizyjnych przez 25 lat i Dział „Handel” („Częściowa sprzedaż klubu”, która jest najbardziej krytyczna wobec kierownictwa Laporty), klub zamierza podpisać tego lata. A jego głównym celem jest polski napastnik Bayernu Monachium, Robert LodosKey, który również dał jasno do zrozumienia, że ​​chce ubierać się w Barcelonie w przyszłym sezonie.

W środę niemiecki dziennikarz Raphael Honigstein potwierdził w podcaście „The Totally Football Show”, że „Bayern Monachium poinformował Barcelonę, że Nie chcę spłacać rat w żadnej możliwej umowie napisany przez Roberta Lewandowskiego i że chce wszystkie pieniądze z góry w gotówce”. Dziennikarz dodał, że „Bayern wierzy, że Barcelona nie będzie instytucji za rok lub dwa”, ze względu na Dokładna sytuacja ekonomiczna. Legenda Bayernu Monachium i niemieckiego futbolu, taka jak sam Lothar Matthaus, zapytał w wypowiedziach dla gazety „Bild”, „Skąd Bayern czerpie tyle pieniędzy, aby zarobić tak wiele transferów po tym, jak mówili tak długo, że muszą? Aby zrekompensować spadek dochodów podczas pandemii? Oznacza to, że Bawarczycy już zapłacili Liverpoolowi 41 milionów za Sadio Mane’a, a kolejne 20-30 za Konrada Laimera, a mówi się, że kolejne 60 lub 70 zapłaci Juventusowi za holenderskiego pomocnika Matjesa de Layta.


Prawda jest taka, że ​​żaden przypadek nie może się równać z Barceloną, która jest a Wyjątkowy przypadek z powodu ruiny finansowejJednak większość klubów La Liga – z wyjątkiem Realu Madryt, Athletic Bilbao, Villarreal, Realu Sociedad, Majorki, Almerii, Osasuny… – przechodzi trudny okres. Jeszcze kilka lat temu Hiszpania była Przeniesienie NiebaCzas jednak zacisnąć pasa, a liga hiszpańska stała się „najbiedniejszą” z pięciu głównych lig europejskich (Premier League, Serie A, Bundesliga, League 1 i La Liga), jeśli chodzi o integrację nowych graczy. Na razie to jest liga Mniej inwestowane w zobowiązania pięć. Z wyjątkiem Realu Madryt -80 mln za Monako za Chuamini- lub Real Sociedad -27 mln zapłacił za Bryce Mendes i Mohamed Ali-Chou, LaLiga podpisuje się tylko „bez żadnych kosztów”. Witsel, Christianen, Kessié… Nie ma więcej.

I to pomimo planu Impuls, który początkowo miał być panaceum. Umowa z brytyjskim funduszem CVC, w ramach której dystrybuują kluby LaLiga Santander i LaLiga Smartbank Zastrzyk ekonomicznygłównie w celu poprawy infrastruktury, stadionów oraz prowadzenia działalności transportowej, 1994 mln euro za 8,2% zysków wynikające z marketingu konkurencji (prawa dźwiękowe, wizualne, cyfrowe i inne prawa komercyjne) w ciągu najbliższych 50 lat. Plan, który nie został wcześniej zatwierdzony Real Madryt, Barcelona, ​​Athletic i Ibizaktórzy głosowali przeciwko niemu w swoim czasie i nie przestrzegał. Plan, na przykład, pozwoliłby Atlético de Madrid wydać ponad 200 milionów euro na stworzenie miasta sportowego z Metropolitano – które od tego sezonu będzie nazywać się Civitas Metropolitano – które będzie miało mały stadion na 8000 widzów, a to będzie być finansowane częściowo z pieniędzy wniesionych przez fundusz CVC w LaLiga Impulso.

Ale dane są ogromne: od piątku kluby angielskiej Premier League już wydały 808 mln euro w przelewach, w ciągu kilku dni przy otwartym rynku prawie połowa z 1690 mln na sezon 2021/2022. Do tej pory spędziła włoską Serię A 377 mln euro A drużyny niemieckiej Bundesligi zostały już wyczerpane 294 mln euronatomiast liga francuska 1 Wykonane z 205. Wszystkie te ligi powyżej ligi hiszpańskiej, która ledwo zainwestowała w transfery tego lata, kiedy większość drużyn wystartowała już przed rozpoczęciem sezonu, 150 milionów. co lub co? jest 1510 milionów Euro wydane przez hiszpańskie drużyny pierwszoligowe w sezonie 2019/2020, tuż przed wybuchem epidemii. Następnie szef Rady Państwa wydał podobną kwotę: 1600 mln euro.

Do tej pory zrobiły to drużyny La Liga 37 nowych dodatków Spośród graczy tylko 14 zostało opłaconych. Reszta graczy przybyła z bezpłatnym tagiem. Co więcej, z 23 transakcji o wartości ponad 20 mln euro zawartych w europejskiej piłce nożnej na obecnym rynku, 13 dotyczyło klubów angielskich; Calcio poczynił cztery odniesienia do tej wartości; Trzech z Bundesligi, dwóch z Francji, zarówno z Paris Saint-Germain, jak i z innego, i tylko jeden z Hiszpanii, w tym przypadku Realu Madryt, które wciąż płacą naszą najdroższą transakcję tego lata, 80 milionów dla Chomini do Monako. Drugi to Darwin Nunez z Urugwaju, za którego według danych Transfermarkt Liverpool zapłacił Benfice 75 milionów.

Przyczyny tego paraliżu na hiszpańskim rynku piłkarskim są jasne i są dwa powody, które wyróżniają się na tle innych: teraz jest Czternaście przegranych klubów W tym roku i siedem innych przekroczyło limit pensji i dlatego nie może swobodnie rejestrować graczy. Z LaLigi nie wspomnieli, jakie to drużyny, ale wśród nich są na przykład cztery Barcelona, ​​​​Atletico, Walencja i Betis. Te kluby mogą kupować zawodników tylko na zasadach od 1 do 4. Oznacza to, że za każde cztery euro, które przestają wydawać na dochód z transferów lub oszczędności z pensji, mogą wydać jedno na integrację nowych graczy. aż do Saldo Oczywiście z jego limitem pensji.

Płynność dostępna dla klubów Premier League Odpowiada na dochód, jaki uzyskują z praw telewizyjnych (Bardzo równomiernie rozłożony) Wysoki odsetek milionerów zdolnych do wydawania więcej. Jest też Manchester City wraz z francuskim Paris Saint-Germain Kraje klubowe nazywają się które są wspierane odpowiednio przez Abu Dhabi i Katar. Hiszpańskie kluby pierwszej ligi mają udział około 1500 milionów euro rocznie w prawach telewizyjnych, a podział kwot waha się od 165 z Barcelony, ten, który zarabia więcej, do zaledwie 50 np. z Elche, między innymi. Premier rozdziela między swoje zespoły około 2800 milionów euro na sezon, a kwoty wahają się od 180 milionów dla tego, kto zarabia więcej, do 120 dla tego, kto zarabia mniej.

Faktem jest, że w tej chwili Liczby nie kłamią. Premier League bierze tort. Po raz kolejny jego transakcje zalały rynek. Jednak koszt jest duży Sukces nie jest gwarantowany. Wystarczy spojrzeć na nazwy klubów, które zdobyły europejskie trofea: Real Madryt wygrał Ligę Mistrzów, Eintracht Frankfurt wygrał Ligę Europy i Konferencję Rzymską dla drużyny Mourinho. Po klubach, które… Ledwo wzmocniony w kampanii 2021/2022. Pieniądze nie są synonimem sukcesu, ale pomagają. Tak więc nie ma ich już tutaj, jak kiedyś, Cristiano Ronaldo czy Messi i Haaland czy Mbappe dzisiaj. Bez umów, Bez gwiazdek LaLiga traci na wartości Rynek i dbałość o fanów i widzów. Ok, mamy problem.

You May Also Like

About the Author: Ellen Doyle

"Introwertyk. Myśliciel. Rozwiązuje problemy. Specjalista od złego piwa. Skłonny do apatii. Ekspert od mediów społecznościowych. Wielokrotnie nagradzany fanatyk jedzenia."

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.