„Nie chcę już pracować, mam dość pisania powieści”

Trzecia odsłona przygód dziennikarza Ruvo Batali … Naładuj w Moskwie Napisany przez Eduardo Mendozę (Barcelona, ​​1943), zaczyna się postacią, która ma się ożenić z rzutem karnym z młodym i bogatym spadkobiercą katalońskiej szlachty, którą właśnie poznał. To wydarzenie zapewni Ci osiedlenie, ale nie wcześniej niż przez dziesięciolecia lat 80. i 90. XX wieku, wraz z upadkiem muru berlińskiego, komunizmem, igrzyskami olimpijskimi w Barcelonie, targami w Sewilli i miastami takimi jak Londyn York, Paryż czy Wiedeń. Autor osobiście rozmawia z tą gazetą i zamaskuje się w księgarni w centrum miasta.

SU ALTER EGO

„Poślubienie bogatego spadkobiercy to najbliższa rzecz bycia pisarzem”.

Powiedział, że będzie to trylogia, ale są tacy, którzy wątpią, czy to rzeczywiście będzie ostatnia część Ruffo Batala.

Chyba tak, nie chcę już pracować. Miałem dość.

Masz na myśli Ruffo?

ogólnie. Zawsze znajdę coś małego, ale chciałbym dokończyć tę nową rzecz.

To żart?

Nie, jest czas, kiedy musisz przejść na emeryturę dla wszystkich zawodów. Jest to trudniejsze, ponieważ nie wymaga ćwiczeń fizycznych, aby pokazać, że nie jesteś w dobrej formie. Jest książka, o której myślę, że byłaby lepsza, gdyby wcześniej ją wyciągnęli. Zrobię coś, może jakieś artykuły literackie, bardzo mnie kuszą, albo jakiś przekład literacki, który mi sugerują, ale trudno mi jest wejść w inną powieść.

Wow … ale jeśli pisarze nie przejdą na emeryturę, nie dostaną nawet emerytury.

To kolejny problem, tak.

Ruffo odnosi się tutaj do wysokiej burżuazji. Jaki jest twój związek z nią?

nikt. Ale znałem ten świat i wydawało się, że dobrze pasuje do tej postaci. Musiał znaleźć dla siebie źródło utrzymania, które nie przeszkadzało mu zbytnio w jego przygodach, ponieważ nie miał żadnego interesu, i ożenił się ze spadkobiercą, aby uniknąć problemów. To moje alternatywne ego, on robi to, co ja, bawi się i zarabia z tego na życie. Poślubienie bogatej kobiety jest najbliższe byciu pisarzem.

Werset?

Żyjesz dobrze, a on od czasu do czasu daje ci pieniądze. Podróżujesz, przemieszczasz się, spotykasz różnorodnych ludzi i niewiele się od ciebie oczekuje.

Pisarz Eduardo Mendoza podpisuje książki z okazji Dnia Świętego Jerzego

LV

Nie ma nienawiści klasowej, nawet jeśli pochodzi ona z dołu.

To moja sprawa. Mój tata był urzędnikiem państwowym i wodą spływającą nam po szyjach ratowaliśmy nasze środki do życia, ale też nie było to pilne. Klasa średnia jest upokorzona, zawsze płaczą i mają nadzieję, że nie da im mocniejszego kija.

Czy popierasz refleksje Rufo po lewej stronie i rozczarowanie?

Tak, dla mojego pokolenia rozczarowanie przychodzi, ponieważ w momencie, gdy lewica ma potencjał, aby wcielić w życie swoje ideały lub fantazje, okazuje się, że zachowuje się tak samo lub zachowuje się gorzej niż inni.

Rufus wydaje się bardzo nieufny wobec ludzkiej woli …

Wierzę w umiejętność wykorzystywania szans, a nie powstrzymywania się, jak to robi wielu ludzi.

Co miałeś na tyle śmiałości?

wszyscy. Zacząłem pisać, żeby do końca zbudować powieść, podjąłem się tego zawodu, rzuciłem wszystkie prace i wyjechałem do Stanów Zjednoczonych, żeby żyć. Nie przeżyłem epickiego życia, ale nie powstrzymywałem się przed podejmowaniem ryzyka.

Bohater porównuje Stany Zjednoczone i Wielką Brytanię.

Wyglądają bardzo podobnie, ze względu na neoliberalizm, ale Stany Zjednoczone są bardziej otwarte, a Wielka Brytania jest krajem klasowym, co pozwala im być bardziej liberalnymi, akceptując niższe rasy, ponieważ mają swoje szeregi. W Stanach Zjednoczonych ilość kultury, muzyki, literatury i pięknych filmów, które mogą wydobyć ze wszystkich swoich katastrof, takich jak wojna w Wietnamie, jest niesamowita.

Jechałem po krajach komunistycznych, w restauracjach nie było nic, nawet drinków, ale biednych nie było ”.

Nie ma rozdziałów, ale seria rozrzuconych w różnych językach cytatów, które wyznaczają tempo,

Cała powieść z rzędu jest nie do zniesienia. Rozdziały to liczby, z tytułem, długie lub krótkie, i wymyśliłem ten system, który skopiowałem z Parugi.

Ruffo podróżuje po krajach komunistycznych.

Podróżowała kilkakrotnie, od lat 60. do 90. Byłem jednym z nielicznych, którzy poszli na własną rękę, nie będąc z PSUC, aby zobaczyć, czym jest komunizm: Berlin, Praga, Polska, Moskwa … Chciałem tego wszystkiego spróbować, szedłem za nim bezpośrednio. W latach 80. naprawdę się śmiało.

Czy jadłeś źle jak Ruffo?

W Polsce w latach 80. było kilka bardzo starych i eleganckich restauracji, w których przynosili skórzane menu z jednym z dań oznaczonych krzyżykiem w piórze. “Ach, czy skończyły się?” “Nie, proszę pana, to jest to, co mamy.” I nie było napoju, woda z kranu nie była bezpieczna do picia, może któregoś dnia mieli butelkę Pepsi-Coli, kolejny sok gruszkowy, to było ohydne. Ale nie mieli też biednych ludzi, a ludzie byli dobrze ubrani i dobrze odżywiani. Dzielnice robotnicze, z których prawie wszystkie były, są dobrze zbudowane, z dobrymi szkołami. Centrum było znacznie gorsze niż to w Paryżu, ale przedmieścia zdecydowanie lepsze. Nie można więc powiedzieć, że to katastrofa.

Ta książka to równowaga.

To był pomysł, zamiast niektórych wspomnień, który wydał mi się nudny, ponieważ nie miałem tak żywego życia, udając historie w prawdziwych miejscach. To moja najbardziej autobiograficzna książka. Jestem Ruffo, nie w pierwszych dwóch książkach, ale w tej książce.

Widzimy Barcelonę przed Igrzyskami Olimpijskimi, gdzie wszyscy poszliśmy zobaczyć prace.

Były dzielnice odcięte od placów budowy, a rodziny machały z jednej strony rowu na drugą. To był czas iluzji, a dziś nawet narzekamy na bale, które wyprowadzają nas na ulicę, ale w tym momencie przeżyłem to z radością.

Dzieła Palau Sant Jordi.

Dzieła Palau Sant Jordi.

Agusto Carbonell

Ruffo ucieka się do muzyki klasycznej.

Jak ja. To wspólne hobby. Przed zamknięciem w Londynie z tego powodu, ponieważ koncerty muzyki klasycznej są najlepsze w Europie, spędziłem trochę czasu w Wiedniu z tego samego powodu, Maracana był dla muzyki, a ludzie kłócili się o opinię o pewnej operze, jak w piłce nożnej.

Jego postać również przechodzi kryzys w związku.

Równolegle do wszelkiego rodzaju kryzysów świata. Najpierw przychodzi akceptacja, że ​​życie bohemy się skończyło i że musisz się ustatkować, mieć dzieci, wychowywać je i zrozumieć, że podcinają ci skrzydła, ale dają ci inne rzeczy. I nie możesz stworzyć pary, jeśli nie masz chrupania. Są sztuczki, sekrety, wzloty i upadki, dzięki czemu ta para jest naprawdę stabilna.

W końcu ocenił swoje życie i powiedział do żony coś bardzo miłego: „Miałem Tołstoja, Beethovena i ciebie”.

Bardzo romantyczny. Prenumeruję to: mam książki, mam muzykę, mam osobiste emocje, podróżowałem, dobrze jadłem. Widziałem bardzo nieszczęśliwych ludzi i wiem, że miałem szczęście. Cieszę się życiem.

Ruffo jest wreszcie mądrym człowiekiem.

Zawsze był szalony i rozsądny, kołysząc się pomiędzy Sinus I Rosja .

W latach 80. narodziła się legenda człowieka, który wszedł do sklepu i „ponieważ nie mówiłem po katalońsku, nie chcieli mnie sprzedawać”. chodźmy! Niemożliwy! Producent odzieży, który odmawia sprzedaży! “

Trwa bardzo aktualna rozmowa, jak ten facet, który złości się na katalońską natarcie.

To był początek. Tak narodziła się TV3, były gazety po katalońsku, język znów był bardzo obecny i wywołał bardzo gwałtowną reakcję. To tam narodziła się legenda o facecie, który wszedł do sklepu i „ponieważ nie mówił po katalońsku, nie chcieli mnie sprzedać”. chodźmy! Niemożliwy! za Właściciel sklepu Kto odmawia sprzedaży! Nie wiedzą, o czym mówią …

Osobowość Agustina, dramatopisarza i pisarza, jest zupełnie inna niż Twoja.

Nie, nie, to moje drugie ja, on w jakikolwiek sposób pisze teatr, historie są takie głupie i absurdalne, a ja dołączam próbkę bzdur, które pisze, które nadal są bardzo udane i bardzo popularne. Jest odbiciem tego, co mi się przydarzyło Brak wiadomości od Gurb, To otworzyło mi wiele drzwi i że pisałem nie zdając sobie z tego sprawy,

Jego bestsellerowe książki …

Bez wątpienia iz dużą różnicą. Napisałem to w 15 dni myśląc, że przez miesiąc będę prezentował się w gazecie, na raty, a potem nic się nie wydarzy.

Bourjois Carroll i artystka Greta to dwie zupełnie różne kobiety. Którego wybierasz jako partnera?

Jeśli mogę mieć jedno i drugie … ale bez problemów, te sprawy są dość skomplikowane.

Pojawiają się odczyty i odniesienia dla różnych pokoleń. Czy przeczytałeś ponownie Emilio Salgari?

Poczekaj chwilę, ale język jest brudny, ponury. Nie przeczytasz też Juliusza Verne’a, ale pomysły są genialne, a argumenty genialne, tak ładne, jeśli powiedziano ci, że są okropne, jeśli je czytasz. W ukryciu czytałem siebie ponownie Trzej muszkieterowie Ma urok, ale jest bardzo błędnie napisany! Dumas, jeśli chodzi o tę książkę, będzie miał porażkę w jakimkolwiek cyklu pisania, dam mu zero, co za strata czasu, jak zdezorganizowana jest ta historia, ta cholerna historia toczy się dalej, jeśli to zaszczyt, jeśli przyjaźń jest straszna. Co trwa cud czasu

D'Artagnan i trzej muszkieterowie, według Alejandro Dumasa.

D’Artagnan i trzej muszkieterowie, według Alejandro Dumasa.

.

Rufus czyta Czechowa.

Tak, to absolutna prawda, że ​​Rosjanie, podobnie jak Dostojewski i Tołstoj, walczą. Inne, fragmentaryczne, to wspaniały rozdział Balzaka, ale powieść Balzaka jest trudna do odczytania. Od Dickensa zapewniłbym dwie prace, Wysokie nadzieje Ponad wszystko Opuszczony dom Co jest lepsze.

Jakieś inne czytanie o uwięzieniu?

Przeczytałem dwa tomy wywiadów z książką Paris Review Wygląda na to, że nie może teraz uwierzyć w ich brak zainteresowania. Z niepokojem chciałem zobaczyć, co Faulkner lub ktoś inny ma do powiedzenia … no cóż, nic. Niektórzy są sprytni, ale przynajmniej można by się tego spodziewać, kiedy myślą o własnej pracy, nie są tak zabawni.

A ty? Czy będą mu czytać za sto lat?

Mój? Jestem przekonany, że nie. Nigdy nie robiłem tego celowo.

Ale jeśli jesteś laureatem nagrody Cervantesa …

Sam Cervantes uważał, że Don Kichot był bardziej jak stoisko z gazetami i wierzył, że tym, co pozostanie dla przyszłych pokoleń, będą jego złe wiersze. Humor jest tym, co trwa, patrz: pikarecki, Don Kichot, niektóre komedie napisane przez Lobby de Vegę, nie dramat honorowy, ale mężczyzna, który obserwuje swoją żonę, gdyby go zdradziła lub kto coś wyciągnie z patyków, wciąż może się połączyć .

You May Also Like

About the Author: Vania Walton

"Freelance twitter buff. Typowy adwokat kawy. Czytelnik. Subtelnie czarujący przedsiębiorca. Student. Introwertyk. Zombie maniakiem."

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *