Od kredytu cyfrowego po wyszukiwanie „klientów ulicznych”, wyzwanie następnego kroku

zapominaćfirma zajmująca się pożyczkami finansowymi online, rozpoczęła działalność w Argentynie w 2014 roku, kierowana przez jej założyciela Alejandro Mossacka.

Od tego czasu i Po ekspansji międzynarodowejOdstawienie od piersi ma portfel pożyczek osobistych o wartości ponad 120 milionów dolarów. W ciągu ośmiu lat udzielił 750 000 pożyczek i ma 250 000 aktywnych klientów.

Oprócz Argentyny Vince dorastał w Urugwaju, Meksyku i Peru. W Hiszpanii rozpoczęła się strategiczna zmiana w biznesie, która rozszerza się na wszystkie spółki zależne.

„Są bardziej wiodącymi klientami niż ci, którzy docierają za pośrednictwem innych kanałów cyfrowych. Płacą wyższe bilety, ceny są niższe. Koszt zakupu jest obniżony, a typ klienta ma pozytywny wpływ na stawki za opóźnienia w płatnościach”.

z ręki Rafael Valera, globalny dyrektor handlowy firmyskazany Uzupełnij swoją ofertę pożyczki cyfrowej o propozycję offline. Pozwoli im to opanować biznes i osiągnąć większą rentowność w czasach niestabilności rynku.

„W tych latach zaczęliśmy od finansów cyfrowych, a jednocześnie pozwolono nam na kanał offline, który jest rozwijany w każdym kraju według własnego modelu. Mamy cyfrowy kanał detaliczny, a teraz także świat offline „. mówi Valera. , w rozmowie z historyk.

Jak doszli do tego nowego paradygmatu?

– Zaczęliśmy od skanowania rynku hiszpańskiego i dostaliśmy cudowną niespodziankę, jaką jest potencjał nowego biznesu dla większej liczby głównych klientów niż zwykle w przypadku pożyczek mikrokredytowych, w kredycie konsumenckim. Pod względem możliwości biletu prawdopodobieństwo niewykonania zobowiązania, klient na ulicy jest tysiąc razy lepszy niż ten, który wyszukuje Cię w Internecie. To bardzo ciekawe miejsce, jakim jest finansowanie POS, e-commerce, nawiązywanie świetnych sojuszy z głównymi graczami na rynku hiszpańskim, pierwszej linii, na rynku AGD oraz w e-commerce.

„Pod względem możliwości biletu, możliwości zwłoki, klient na ulicy jest tysiąc razy lepszy od klienta szukającego Cię w Internecie.”

Dlaczego ten rynek w Hiszpanii był pusty?

Jest wielu zaniedbanych klientów, którzy pozostają pomiędzy finansowaniem z pierwszej linii a mniejszą konsumpcją. Jest bardzo dobrym klientem, a oni już wykupili kredyty hipoteczne i karty kredytowe w bankach. A może banki mają bardziej restrykcyjny apetyt na ryzyko, nie są zainteresowane finansowaniem komputera, podróży czy leczenia stomatologicznego. Naprawa trwałych towarów. Pokazujemy to jako uzupełniające finansowanie alternatywne.

Jakie są zalety tych kredytów offline?

Są bardziej wiodącymi klientami niż ci, którzy docierają innymi kanałami cyfrowymi. Płacą wyższe bilety, a ceny są niższe. Koszt akwizycji jest zniwelowany, a rodzaj klienta pozytywnie wpływa na wskaźniki zaległości.

„Planujemy w drugiej połowie 2023 roku dotrzeć do Szwecji, Polski i na rynek amerykański”.

Czy jest to już nowa strategia firmy?

– To radykalna zmiana, a my już realizujemy ten sam schemat biznesowy, co w Argentynie i Urugwaju, szukając klientów na ulicy.

W Argentynie już wdrażają ten model?

Tak, radzimy sobie bardzo dobrze. AC Wkładamy 1 miliard dolarów miesięcznie, z czego 250 milionów dolarów przeznaczamy na zakup motocykli. 30 000 motocykli zostanie opatentowanych w tym roku: eFinansowane w 70%, a my mamy finansowane w 30% z tego portfela. A jeśli chodzi o bycie offline, idziemy po kredyty na zakup ubrań, budowy, używanych samochodów, kosmetyków, poprzez sojusze, które pozwalają nam sfinansować wszystko, co się da.

-Cena spadnie wtedy na biznes?

– Postaramy się wejść w modele, w których możemy składać naszą ofertę za pośrednictwem kanału e-commerce dużych graczy, którzy mogą skorzystać z przycisku płatności, gdzie możemy im sprzedawać nasz silnik, a także rozwijać produkty na poziomie białym.

A jeśli chodzi o globalną ekspansję, do czego one odnoszą?

W drugiej połowie 2023 roku planujemy trafić na rynki Szwecji, Polski i Stanów Zjednoczonych.

You May Also Like

About the Author: Ellen Doyle

"Introwertyk. Myśliciel. Rozwiązuje problemy. Specjalista od złego piwa. Skłonny do apatii. Ekspert od mediów społecznościowych. Wielokrotnie nagradzany fanatyk jedzenia."

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.