Opuszczone zabytki opowiadające współczesną historię Alicante

W miastach dużo się mówi o tym, co zostało utracone, o tym sklepie, który zastąpił duży magazyn, o pubie, który dziś zajmuje franczyzę fast food, o parku, w którym dziś budowana jest urbanizacja.

Ale nie cała przeszłość znika. Czasami są relikty, pozostałości, takie jak skamieniałości, które opowiadają nam o czasach sukcesu, ambitnych planach i okrojonych historiach, które nie ukrywają nowego, ale pozostają zamrożone w lokalnym, opuszczonym budynku. W Alicante jest dużo szacunku dla jego przeszłości.

„Paco Huesca z Astorii stworzył pokolenie widzów w Alicante”. Potężny, jak to jest, mówi Gonzalo Eulogio, zagorzały krytyk Radia Alicante i kolejnych lokalnych telewizji, który przez dziesięciolecia szerzył swoje poglądy z ironią i rozsądkiem. Został założony na początku dzięki filmom, które można oglądać tylko w Astorii i cieszył się setkami, odkąd skończył 82 lata.

Paco Huesca w Astorii stworzył pokolenie kinomanów z Alicante



Gonzalo OloggioKrytyk filmowy

„Baku otworzyło się w 1977 roku, programując dużą liczbę filmów, które podlegały cenzurze, i pokazywało dzieła kinowe, których tu nie można było zobaczyć: kino francuskich autorów, kino polskie, czeskie … i zawsze w oryginale , “on tłumaczy. .

Pozwoliło to lokalnym kinomanom odkryć Napoleon De Abel Janes Zakazana kobietaI miłość jest ważna, Albo wioska W całości od Kennetha Branagha, ponad 4 godziny z komfortem. Albo te cykle Chaplina („Kiedy to się skończy Miejskie światła Cała sala klaskała ”- wspomina Gonzalo, Truffaut, Brothers Marx czy Hitchcock.


Przeczytaj także

Enrique Boland

„Ale widzów w Alicante jest dwustu” – podsumowuje krytyk. „W ustach mamy wtedy kulturę…”, więc po raz pierwszy zamknęli ją w 2006 roku, aw 2009 roku, po nieudanej próbie spuszczenia szopy przez inwestora, impreza dobiegła końca.

A Astoria – kina artystyczne – po 22 latach nadal istnieje za kratami i śmieciami pozostawionymi przez setki nocy w sąsiedztwie, z kasą, w której ciocia Baku była i eksponuje plakaty (Baku podarował miastu niesamowitą kolekcję). kto wie, gdzie to będzie) bez Nie ma nic do ogłoszenia.

Front Restauracji El Jumillano, założonej w 1941 roku i zamkniętej od 2015 roku

Front Restauracji El Jumillano, założonej w 1941 roku i zamkniętej od 2015 roku

Ojciec

Znacznie starsza, bo od 1941 roku, jest restauracja Gomelano. Otworzył swoje podwoje w dwóch aneksach (nr 62 i 64) przy ulicy zwanej wówczas Cesar El Ghazal, bardzo blisko głównego rynku w Alicante. Wcześniej ojciec jej niezapomnianego właściciela, Miguela Pereza Migiasa, prowadził w tym samym miejscu sprzedaż olejów i win ze swojego rodzinnego miasta Jumela (Murcia).

Wraz ze swoim kolegą i przyjacielem Vicente Castelló Nou Manolínem stał się punktem odniesienia dla lokalnej gastronomii z podobną formułą: połączenie doskonałego baru i sali z bardzo tradycyjnym menu. Jak wspomina dziennikarz i ekspert kulinarny Pedro Nino de la Rosa, „Zawsze miał najlepsze francuskie ostrygi”, a jego kucharz, Cruz Martin, „był używany do wyszywania potraw, takich jak gemilano gazpacho, dania z ryżu czy Alicante Oletta”.

Założona w 1941 roku, El Jumillano została uznana za najlepszą restaurację we Wspólnocie Walencji w 1989 roku

Jego menu wyróżniało się ozdobą walk byków, co było uzasadnione miłością właściciela. Nino wspomina: „Manzanares często tam chodził”, najbardziej ekskluzywny w społeczeństwie i polityce, zarówno lokalny, jak i okazjonalny: „Wiele konspirowało w swoich zastrzeżonych obszarach”.

Ma również imponującą kolekcję dzieł sztuki, zwłaszcza od malarzy z Alicante. Ale El Jumillano, który w 1989 roku zdobył nagrodę dla najlepszej restauracji w Walencji, zamknął swoje podwoje w lutym 2015 roku, po przejściu na emeryturę Miguela, który zmarł w 2018 roku. Wiele osób z Alicante wciąż jest nim zachwyconych, a jego lokalizacja polega na tym, że budynek nie jest nadal pusty po sześciu latach.

Plakat do Restauracji Alfin, której wnęka - na parterze budynku z tyłu - jest wciąż opuszczona.

Plakat do Restauracji Alfin, której wnęka – na parterze budynku z tyłu – jest wciąż opuszczona.

Ojciec

Podobnie jak Alfin, inna restauracja, która nigdy nie wyróżniała się w swojej kuchni, ale miała najlepszą możliwą lokalizację: u podnóża skał, piasku i morza, w tej Albufereta w 1963 roku, w którym została założona, była na najlepszej drodze do stania się turystyczny raj, w Nicei, zanim powstały wieże. Ogromne wybrzeże, które dziś tworzy.

Ernesto Jarabou, weteran prezes Stowarzyszenia Sąsiedztwa, który był dyrektorem Alfin w 1990 roku, wspomina, że ​​Costas nałożył na nich grzywnę za montaż stacjonarnych spadochronów. „To miejsce jest wyjątkowe, ale to jest problem, bo on czeka, aż Costas zostanie skonfiskowany, bo spacer po wybrzeżu powinien był się tam udać” – wyjaśnia. Paseo, które, podobnie jak wiele projektów w regionie, nie pozostawia prawie nic, tylko promenadę.

Ernesto Garabou, który był menadżerem Alfin, wspomina, że ​​było to na lądzie, na którym zaplanowano spacer wzdłuż wybrzeża

Więc po przejściu przez różne ręce i spróbowaniu francuskiej kuchni, w tym szaszłyków z sardynkami w stylu malagi, zakończyło się zamknięciem i przez dziesięciolecia przedstawiał straszny obraz rezygnacji z niego, aż ostatnio został pokryty deskami.

Istnieją inne przykłady porzucenia, takie jak te w Alicante, takie jak Cinema Bahia w Playa de San Juan, które ucierpiało podczas 97 powodzi i pozostaje opuszczone pomimo nieśmiałej próby przekształcenia go w restaurację. Albo idealne kino „przywiezione i zabrane”, czyli stara francuska szkoła, przerobiona na mieszkania, która w końcu wskoczyła na strony wydarzeń i sądów z powodu oszustwa milionera.

Ale pracuje nad zamknięciem bardziej nowoczesnej sprawy, budynku zbudowanego pod koniec lat 90., który stałby się motorem i uosobieniem nowoczesności: Fundacja OVSI.

Budynek fundacji OVSI w Alicante

Budynek fundacji OVSI w Alicante

Ojciec

Było to w lipcu 2008 r., Kiedy Generalitat Valenciana opróżnił i zlikwidował siedzibę Biura ds. Społeczeństwa Informacyjnego w Walencji (OVSI), jednej z nielicznych niezależnych instytucji obecnych w Alicante. Siedmiu pracowników, którzy tam pozostali, w tym menadżerowie, zostało zwolnionych.

OVSI było utworzeniem pierwszego rządu Eduardo Zaplany w 1996 r. I miało swoją siedzibę w Alicante w celu uczynienia skutecznej „strukturyzacji” trzech prowincji, co było jedną z mantr jego stanu. Jego prawa ręka, José Joaquín Ripoll, był pierwszym bezpośrednim kierownikiem fundacji, kierowanym przez obecnego doradcę Antonio Perala w terenie.

Fundacja OVSI

Nowe technologie rozprzestrzeniły się bez pomocy, jak tsunami, a ciało zostało szybko opróżnione z treści

Pomysł był ambitny, ale szybko okazał się naiwny (i sprzeczny z dyrektorem generalnym inspirowanym liberałami): współpracować z administracją publiczną w rozpowszechnianiu nowych technologii w gminach, takich jak na przykład rzucenie cugli tygrysowi bengalskiemu.

Nowe technologie rozprzestrzeniły się bez pomocy, jak tsunami, a organizm szybko został opróżniony z treści. OVSI zmarł i został ostatecznie zlikwidowany w 2013 roku, z długami przekraczającymi 2 miliony euro. A budynek, który ma kierować przejściem w nowoczesność, dziś pozostaje pusty, zniszczony i zakurzony, bez znalezienia kupca.

You May Also Like

About the Author: Vania Walton

"Freelance twitter buff. Typowy adwokat kawy. Czytelnik. Subtelnie czarujący przedsiębiorca. Student. Introwertyk. Zombie maniakiem."

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *