Zakładnicy na ziemi niczyjej — Lluís Foix

To nie przypadek, że podczas gdy globalizacja próbuje zatrzeć wszelkie granice, na całej planecie rozprzestrzenia się tendencja do budowania murów blokujących przejście ludzi. Istnieje swobodny przepływ towarów, kapitału, towarów i pomysłów. Ale mężczyźni i kobiety uciekający przed prześladowaniami, wojną i biedą lub szukający perspektyw na bardziej godne życie natykają się na płoty, drut kolczasty i funkcjonariuszy policji, którzy uniemożliwiają im swobodne przejście. Stają się zakładnikami bez ojczyzny.

Często dali się zwieść fałszywym obietnicom, przeznaczając swoje oszczędności na dotarcie do wyimaginowanych rajów. Imigracja wkracza w kampanię wyborczą we wszystkich krajach zachodnich. Donald Trump chciał dokończyć trzy tysiące kilometrów muru z Meksykiem i dodał sarkastycznie, że Meksykanie za to zapłacą. Biden nic nie zrobił.

Xinhua przez Europa Press / EP

Wszystkie próby ograniczenia imigracji do Stanów Zjednoczonych z południa Rio Grande nie powiodły się. Ale istnieje paradoks, że jeśli ponad 10 milionów nielegalnych imigrantów zostanie wydalonych ze Stanów Zjednoczonych, konsekwencje gospodarcze i społeczne będą katastrofalne.

To samo stanie się w większości krajów europejskich, w których imigracja nie jest traktowana jako poważny problem humanitarny, ale jest wykorzystywana jako broń wyborcza do powstrzymania wzrostu partii skrajnie prawicowych.

Presja imigracyjna wzrosła wraz z postępującą globalizacją nierówności ekonomicznych w nieokreślonym świecie opanowanym przez lokalne wojny, w których broń była produkowana i sprzedawana przez zachodnie firmy, a także Hiszpanów, za wiedzą rządu.

Kapitał, towary i usługi można przenosić, ale mury buduje się dla ludzi

W 2015 roku Angela Merkel otworzyła drzwi milionowi Syryjczyków, argumentując, że pomogą gospodarce i poprawią niemiecką krzywą demograficzną. Musiał poprawić, bo sondaże przyniosły skutek. To prezydent Erdogan obiecał zatrzymać w Turcji 3 miliony Syryjczyków w zamian za miliony dolarów inwestycji z Unii Europejskiej.

Autorytarne reżimy na obrzeżach Europy nauczyły się tureckiej taktyki i przemycają migrantów, mając dwa cele: osłabienie struktur Unii Europejskiej i pozyskanie ekonomicznych odpowiedników. Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko przewiózł na granicę z Polską kilka tysięcy Irakijczyków, Afgańczyków i Syryjczyków.

Rekrutuje imigrantów w miejscach ich pochodzenia i wywozi ich na pustą przestrzeń, na otwartą przestrzeń, u bram srogiej zimy. Polska z rządem nie do zniesienia imigracji wysyła wojska do granicy. Białoruś też. Mówi się z Brukseli o budowaniu murów we wschodniej Polsce. Putin przedstawia się jako mediator, zachęcając jednocześnie do wszelkich ruchów wywrotowych przeciwko Europie. Polska jest częścią NATO, a Białoruś jest chroniona przez Kreml.

Król Maroka wysłał 6000 młodych ludzi do Ceuty, aby zaprotestować przeciwko tajnemu przyjęciu przywódcy Polisario w szpitalu w Logroño. Mury obronne wzniesione przez Hiszpanię nie mogły powstrzymać lawiny. Czym jest Brexit, jeśli nie ścianą zapasową, która ma zachować angielską supremację?

Fale Afrykanów, z których wielu tonie w morzu, zamieniły Morze Śródziemne w cmentarz, powiedział papież Franciszek na Lampedusie. Najbardziej niefortunną rzeczą na granicy polsko-białoruskiej jest traktowanie imigranta jako narzędzia konfliktu międzypaństwowego.

You May Also Like

About the Author: Ellen Doyle

„Amatorski praktykujący muzykę. Wieloletni przedsiębiorca. Odkrywca. Miłośnik podróży. Nieskrępowany badacz telewizji”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *