Zmiany klimatyczne, szansa Luli na ponowne połączenie Brazylii ze światem po epoce Bolsonaro

Zmiany klimatyczne, szansa Luli na ponowne połączenie Brazylii ze światem po epoce Bolsonaro

Luiz Encio Lula da Silva objąć przywództwo w Brazylii 1 stycznia przyszłego roku. Ale jest kwestia, która nie może czekać, która służy jako grot w ponownym połączeniu kraju ze światem, od którego odwrócił się przez ostatnie cztery lata pod rządami Bolsonaro: zmiana klimatu.

Dziś klimat jest centralnym problemem na świecie i jest to nie tylko kwestia polityki zagranicznej w Brazylii, ale także kwestia polityki wewnętrznej. Jeśli chodzi o wycinanie i ochronę lasów deszczowych AmazoniiWyjaśnił tej gazecie Celso Amorim, który był ministrem spraw zagranicznych Luli w latach 2003-2011 i pozostaje jego głównym doradcą ds. polityki zagranicznej.

Amorim z przerażeniem wspomina „całkowity brak idei standardów międzynarodowych i norm dyplomatycznych” za rządów prawicy Jaira Bolsonaroktóry wielokrotnie wyrażał pogardę dla dowodów naukowych związanych ze zmianami klimatycznymi i zapewniał, że Amazonia jest suwerennym terytorium Brazylii, a nie „płucami planety”.

Polityka zagraniczna Bolsonaro, zwłaszcza w pierwszych latach, opierała się na konspiracyjnych wizjach, które uosabiał Ernesto Araujocudzoziemiec o dyplomacji Itamaraty, pałacu, w którym mieści się brazylijskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, które wpędza Brazylię w kolejne tarapaty.

„Istniały problemy stwarzane nawet przez nieodpowiednie słowa do mówienia o mężu, żonie prezydenta i nieodpowiednie słowa do mówienia o sąsiednich głowach państw. Na początku było całkowite podporządkowanie amerykańskim interesom, z Donalda Trumpa. Później z Joe BidenaAmorim zauważył, że Brazylia trochę oddaliła się od Stanów Zjednoczonych, ale z niewłaściwych powodów.

Kiedy były kanclerz Lula mówi o „niewłaściwych słowach” i „pani prezydent”, odnosi się do tego, co powiedział Bolsonaro. Brigitte Macronjeden z najbardziej głośnych skandali dyplomatycznych ostatnich lat, wszystko zaczęło się od irytacji Brazylijczyka naleganiami Francuzów, by chronić las amazoński i zatrzymać las.

W sierpniu 2019 roku Bolsonaro kpił z wyglądu Brigitte Macron, która ma teraz 69 lat, czyli o 25 lat więcej niż francuska głowa państwa. Bolsonaro jest żonaty z Michelle, która jest od niego młodsza o 27 lat.

Kiedy obserwujący w mediach społecznościowych skomentował swoją żonę i jego żonę, Bolsonaro odpowiedział śmiechem i „Nie obrażaj się człowiekuMacron poważnie potraktował atak słowny.

„Myślę, że brazylijskie kobiety wstydzą się czytać to, co mówi ich prezydent, a także ludzie, którzy oczekują, że będzie dobrze reprezentował ich kraj” – powiedział europejski przywódca, który to opisał.Bardzo lekceważącyBrazylijczyk mówi o swojej żonie.

„Ponieważ darzę Brazylijczyków wielką przyjaźnią i szacunkiem, mam nadzieję, że wkrótce będą mieli prezydenta, który sprosta temu zadaniu” – dodał. Spodziewano się wybuchu, z jakim Macron pogratulował Lua w nocy 30 października, po potwierdzeniu jego powrotu na urząd prezydenta RP. Pierwsza gospodarka Ameryki Łacińskiej.

Gratulacje kochana Lolo, do wyboru, który rozpoczyna nowy rozdział w historii Brazylii. Wspólnie połączymy siły, aby stawić czoła wielu wspólnym wyzwaniom i odnowić więzi przyjaźni między naszymi krajami”.

Macron i Lula rozmawiali dzień po wyborach i sformułowali wspólny program. Szczyt w Szarm el-Szejk ma kluczowe znaczenie dla obu stron. A przyszły prezydent Brazylii ma wielkie ambicje: wg opiekunBrazylia Plany stworzenia „dżungli OPEC” z Indonezją i Demokratyczną Republiką Konga. z zamiarem ich ochrony. Wiąże się to również z koncepcją „długu ekologicznego”, do którego odwołują się kraje Południa w uprzemysłowionych krajach Północy.

Szacuje się, że Brazylia, Indonezja i Demokratyczna Republika Konga odpowiadają za połowę pozostałych pierwotnych lasów tropikalnych na świecie. Lula będzie w Egipcie gościnnie, bo oficjalnie reprezentacja Brazylii należy do obecnego rządu. Ale Wszystkie oczy będą zwrócone na byłego i przyszłego prezydenta Brazyliiktóry w wieku 77 lat przejmie władzę w czymś, co czasami wydaje się pułapką, biorąc pod uwagę problemy dotykające obecnie 12. największą gospodarkę na świecie.

W tym samym czasie prezydent Kolumbii Gustavo Petro proponuje sojusz trzech „As”, Andów, Amazonii i Atlántico, obejmujący m.in. Brazylia, Kolumbia, Wenezuela, Ekwador, Peru, Surinam.

Dżungla amazońska

Możemy zacząć od zmian politycznych w Brazylii program współpracy Aby ocalić las amazoński” – powiedział Pietro Folha de São Paulo podczas COP27.

Petro dodał: „Myślę, że powinny istnieć wielonarodowe rezerwy, oczywiście bez utraty narodowej suwerenności każdego kraju”. Pierwszy lewicowy prezydent w historii Kolumbii.

Petro jest oddany koncepcji „Mozaika zachowawczaTen potrójny korytarz A połączy 309 obszarów chronionych od Andów po Ocean Atlantycki.

Wniosek jest już w 2018 roku i był pogardę rządu Bolsonaro, boi się oddać suwerenność. Ale Bolsonaro nie tylko lekceważył ten pomysł, ale poprzednie rządy również nie posunęły się naprzód.

„Ta kwestia jest skomplikowana, ponieważ jako argumentu używają suwerenności. nie sądzę, żeby tak było„Ta sama narodowa suwerenność, która istnieje nad lasami, może stworzyć wielonarodowe mechanizmy, które pozwalają na tworzenie rezerwatów z ciągłością geograficzną między krajami” – powiedział Petro.

Brazylia jest krajem strategicznym ze względu na wielkość lasów deszczowych Amazonii w Brazylii. Bez tego wysiłki stają się nieszkodliwe. W przypadku Brazylii konieczne jest podjęcie tego zasadniczego kroku. Chodzi o powrót do granic lasów państwowych”.

I oto co dodał prezydent Kolumbii: „kosztuje”. Należy stworzyć fundusz, który będzie inwestował przez co najmniej dwie dekady „aby osiągnąć cel, jakim jest obserwowanie wzrostu lasów tam, gdzie są drogi i zapewnienie bezpieczeństwa tam, gdzie istnieje niebezpieczeństwo”.

Ile lasów amazońskich zostało zniszczonych w ostatnich latach? Lula oskarżył Bolsonaro o doprowadzenie polany do rekordowych poziomówPodczas gdy Bolsonaro mówi, że jest odwrotnie. Prawda jest taka, że ​​oficjalne statystyki nie odzwierciedlają już tego, co naprawdę się tam dzieje: morderstwa brytyjskiego dziennikarza Doma Phillipsa i urodzonego w Brazylii Bruno Pereiry w Amazonii przeraziły wielu, którzy potępiali wylesianie.

Brazylia, gigantyczny kraj, piąty co do wielkości na świecie, posiada 5,6% światowej ziemi i Graniczy z dziesięcioma krajami lub terytoriami. Można powiedzieć, że z Francją na północy, gdyż graniczy z Gujaną Francuską, która jest zewnętrznym kołem w sześciokącie.

To strategiczne położenie geograficzne Brazylii, w połączeniu z położeniem Amazonki, zmusza wiodącą gospodarkę Ameryki Łacińskiej do odgrywania roli na poziomie międzynarodowym. Podczas prezydentury Bolsonaro, którą nazwał „komunistą” i obrażał każdego, kto się z nim nie zgadzał, tak nie było. Brazylia była nieobecna, nie miał już tego potężnego głosu, jakim był Podczas prezydentury Fernando Enrique Cardoso, Luli i Dilmy Rousseff. To zamykanie się w sobie, najeżone chroniczną intrygą, nasiliło się wraz z odejściem Trumpa z Białego Domu.

Podczas kampanii Lula podkreślał, że „nie ma kraju tak odizolowanego jak Brazylia”. Kuba, która została zakazana 60 lat temu, ma więcej stosunków międzynarodowych niż my…Ten kraj jest tak duży, ten kraj jest tak ważny, ten kraj był już wielkim międzynarodowym mistrzem. Zostaliśmy zaproszeni na wszystkie spotkania G8, pomogliśmy stworzyć G20, stworzyliśmy grupę BRICS…”.

Sytuacja w Amazonii będzie kluczową kwestią dla jego rządu, ponieważ presja ze strony Stanów Zjednoczonych i Europy, by powstrzymać wylesianie, będzie rosła. Lola na tym skorzysta.

standardowo

Projekt zaufania

wiedzieć więcej

You May Also Like

About the Author: Nathaniel Sarratt

"Freelance twitter buff. Typowy adwokat kawy. Czytelnik. Subtelnie czarujący przedsiębiorca. Student. Introwertyk. Zombie maniakiem."

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.